Biseksualizm kobiety, a związek z mężczyzną. Czy mówić o tym partnerowi?

0
1008

Podobno seksualność każdego człowieka zmienia się w zależności od tego, na jakim etapie życia aktualnie się znajduje, jak kształtuje się jego osobowość oraz jakie doświadczenia życiowe ma za sobą. I coś w tym jest, gdyż nieustannie zmieniają się nasze ciała, a wraz z nimi nasze potrzeby i seksualne upodobania. Nikt też nie powiedział, że przez całe nasze życie musi nam towarzyszyć tylko jedna orientacja. To, że dziś wydaje nam się, że jesteśmy zupełnie heteroseksualni, nie oznacza, że za parę lat nie możemy być homoseksualni. To samo dotyczy biseksualizmu. Nie martwi to tych, którzy lubią eksperymentować, poszukiwać nowych doznań i którym po prostu to nie przeszkadza. Ale co jeśli odkrywa się swoją „bi” stronę będąc już w stałym związku z jedną z płci? Czy powinniśmy mówić o tym partnerowi? Czy taka wiadomość może zniszczyć udany związek?

Biseks – ani homo ani hetero
O ile w przypadku homoseksualizmu i heteroseksualizmu sprawa jest prosta – podoba nam się tylko jedna z płci – tak w przypadku biseksualizmu wszystko się komplikuje. Obie płcie mogą nas pociągać równocześnie z tym samym natężeniem lub okresowo możemy czuć silniejszy pociąg tylko do jednej z płci. Biseksualizm stawia przed człowiekiem różne dylematy i niezręczne sytuacje, powodując czasem bezradność. Zdarza się przecież tak, że kobiety u boku mężczyzny fantazjują o innych kobietach, zaś będąc z kobietą marzą o tym, by znaleźć się w męskich ramionach. Ciężko jest się ograniczyć tylko do jednej płci, gdy pociągają nas obydwie, ale przecież nie zawsze można to ze sobą pogodzić. Osoby biseksualne z jednej strony intryguje ich własna odmienność, z drugiej często chciałyby pozbyć się takich dylematów.

Czy na pewno jestem biseksualna?
Zanim ogłosimy światu to, że jesteśmy biseksualne, powinnyśmy mieć pewność, że to nie tylko chwilowa fascynacja drugą płcią. Biorąc pod uwagę to, że jesteśmy w związku z mężczyzną, ale podobają nam się też kobiety, może trzeba się najpierw zastanowić jak poważna jest ta skłonność. Jeżeli kobiety pociągają nas fizycznie, mamy o nich częste fantazje erotyczne, lubimy z nimi przebywać, ale nie wyobrażamy sobie, by stworzyć z nimi poważny związek – być może nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Według niektórych naukowców zdecydowana większość ludzi na całym świecie jest w różnym stopniu biseksualna. Jednak mimo zainteresowania obiema płciami, ostatecznie preferują tylko jedną z nich.

Gdy pojawia się dylemat…
Biseksualizmu nie trzeba traktować jako problemu dopóki nie stawia nas przed koniecznością dokonania ciężkiego wyboru. A prawda jest taka, że w pewnym momencie po prostu musi do tego dojść. Ludzie którzy dążą do tego, by żyć w stałym związku, założyć rodzinę czy chociażby razem zamieszkać – nie mogą robić tego z dwiema „różnymi” osobami jednocześnie. Seks, zarówno z kobietą jak i mężczyzną, może być niezwykłym przeżyciem, czy to osobno czy w trójkącie, ale już wspólne życie we troje niekoniecznie. Angażując się w jeden związek z kobietą i mężczyzną, któreś wreszcie upomni o to, by mieć nas na wyłączność. Być może będą oni podzielać nasze biseksualne fantazje erotyczne, ale nie sposób na życie, w którym lawiruje się pomiędzy dwoma płciami.

To nie jest zwykła wiadomość
Przyznanie się partnerowi do tego, że jesteśmy biseksualne to nie to samo co powiedzenie mu o przytartym zderzaku w samochodzie – tu rozwiązaniem nie będzie wizyta u lakiernika. Trzeba wziąć pod uwagę to, że przekazanie takiej wiadomości partnerowi będzie nieodwracalne, dlatego musimy mieć absolutną pewność co do naszych odczuć. Trzeba też przygotować się na każdą możliwą reakcję z jego strony. Być może przyjmie to spokojnie, zrozumie i nie będzie to stanowić dla niego żadnego problemu. Gorzej jednak, że taka informacja może wywołać szok, z którym oboje partnerzy nie będą umieli sobie poradzić. W efekcie może to doprowadzić do braku zaufania, unikania rozmów i kontaktów intymnych, a nawet do rozstania. Mężczyzna, który dowiaduje się, że partnerce podobają się również kobiety, może czuć się zakłopotany widząc ją w ich towarzystwie. Wtedy każdy kontakt z inną kobietą – czy to przyjaciółką, koleżanką z pracy czy przypadkowo spotkaną dziewczyną – będzie poddawany wnikliwej analizie przez partnera. W takiej chwili działa przede wszystkim wyobraźnia, która ukazuje ukochaną osobę w intymnych relacjach z tą drugą płcią. Ale czasami zwyczajnie ciężko jest też zaakceptować fakt, że nie znamy do końca osoby, którą kochamy…

Powiedzieć czy zatrzymać dla siebie?
Zanim powiemy partnerowi o swoim odkryciu oraz obawach z nim związanych, powinnyśmy się najpierw zastanowić czy na pewno warto. Mimo że jest to przede wszystkim ciężkie dla nas, może trzeba też wczuć się w sytuację osoby, która stoi po drugiej stronie. Co byśmy zrobiły wiedząc, że nasz mężczyzna jest biseksualny? Czy byłybyśmy w stanie to zaakceptować, nie myśląc o możliwych konsekwencjach? A co jeśli za kilka miesięcy lub lat okaże się, że było to jednak błędne myślenie i inne kobiety nas intrygują, ciekawią, podobają nam się, ale nie pociągają? Być może w głowie naszego partnera zapanuje chaos, którego nie będzie już w stanie uporządkować. Jednak podstawowe pytanie powinnyśmy zadać sobie. Co biseksualizm oznacza dla nas i co może zmienić w naszym życiu? Jeżeli zaczynamy nowy związek, może uczciwie byłoby poinformować o tym partnera na samym początku i dać jemu szansę wyboru. To samo jeśli znamy jego podejście do innych orientacji i wiemy, że nie będzie w stanie tego zaakceptować. Jeśli zaś nasz związek trwa już nieco dłużej, być może warto się zastanowić czy odpowiada nam życie z tą konkretną płcią, nie próbując go nawet z inną…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here