Czy istnieje gwarancja na sukces i powodzenie w życiu?

0
970

Człowiek zawsze pragnie gwarancji i zapewnień w życiu, i to w każdej jego sferze, że wszystko będzie tak, jak należy, nigdy nic się stanie a jak już coś osiągnie, to wszystko będzie trwało wiecznie. Owszem, dążenie człowieka do osiągnięcia bezpieczeństwa, stabilizacji i komfortu we wszystkim jest zrozumiałe, jednak czy faktycznie da się to osiągnąć w 100%?

Szczerze powiedziawszy, nie. Nie istnieje coś takiego jak 100% gwarancja, że wszystko zawsze się uda. Nie jest celem tego artykułu nikogo straszyć czy wyrażać jakieś mało pozytywne opinie, wręcz przeciwnie. Tak naprawdę brak gwarancji jest tym czynnikiem, który pomaga nam się rozwijać i osiągać w życiu to, co zamierzamy.

Brak gwarancji to rozwój.
Jedynymi gwarancjami, jakie możemy uzyskać, są te, które dostaniemy w sklepie przy zakupie telewizora, samochodu, telefonu lub innych rzeczy. W dziedzinach bardziej życiowych, związanych z tym, co robimy, nie z rzeczami materialnymi, takimi jak biznes, związek, sport, sztuka itd. nikt nie dostanie żadnych gwarancji, że cokolwiek mu się uda i że jak już coś osiągnie, to przez całą wieczność będzie to stałe i niezmienne. Ciężko o bardziej mylne podejście.

Dlaczego zatem brak gwarancji jest tym czynnikiem, który nam pomaga? Wyobraźmy sobie sytuację, w której człowiek przychodzi na świat i dostaje glejt z pieczątkami, na którym wielkimi literami napisano, że wszystko, za co się weźmie, będzie udane i będzie trwało wiecznie. Taka 100% życiowa gwarancja. Co stałoby się jednak z kimś, kto z miejsca ma wszystko zagwarantowane? Ludzka skłonność do lenistwa jest znana i prawda jest taka, że człowiek przestałby cokolwiek robić, a jeśli przestałby cokolwiek robić, to jak mógłby w zasadzie coś osiągnąć, nawet to, co ma zagwarantowane? Brak działania to brak efektów. Niezły paradoks, prawda?

Przyjrzyjmy się, jak to by wyglądało w życiu. Sportowiec, żeby dojść do mistrzowskiej formy musi wiele ćwiczyć. W momencie, kiedy osiągnąwszy pewien zadowalający pułap, przestałby ćwiczyć, ponieważ stwierdziłby, że wszystko jest w porządku i że z taką kondycją ma zagwarantowane same zwycięstwa w przyszłości, jaki miałoby to naprawdę wpływ na niego i jego sukces? Szybko dostałby bolesną nauczkę, kiedy zobaczyłby, jak jego wyniki lecą w dół. Dojść do mistrzowskiej formy to jedno. Utrzymywać ją i ulepszać to druga sprawa. Sportowiec nigdy nie dostanie gwarancji, że za każdym razem będzie pierwszy i jak wiadomo, nie zawsze tak jest. Jednak żeby się o to starać, musi cały czas pracować nad sobą. Podobnie rzecz ma się w biznesie. Zaczynając własny biznes, nikt nikomu nie zagwarantuje, że osiągnie spektakularne sukcesy. Jest to oczywiście możliwe, ale nie ma gwarancji. Kiedy jednak już osiągnie się sukces w biznesie, trzeba stale o niego dbać. Tak samo, jak w sporcie. Nie osiadać na laurach, bo to niebezpieczne. Żeby biznes dobrze prosperował, trzeba stale go pielęgnować, dbać o jego rozwój oraz być na czasie ze wszystkimi nowinkami w swojej branży, ponieważ i tutaj nie istnieje żadna gwarancja, że po osiągnięciu pewnego pułapu, nie trzeba już nic robić. Te przykłady można w zasadzie odnieść do wielu aspektów naszego życia.

Strefa komfortu to iluzja.
Omawiając temat gwarancji, nie można ominąć przy okazji napisania paru słów o strefie komfortu. To właśnie ona wymaga gwarancji od wszystkiego. Owszem, na jakimś poziomie można osiągnąć bezpieczeństwo, jeśli chodzi o finanse, zadbanie o bliskich, dach nad głową itd. Jednak żeby wzrastać, a nie stanąć w miejscu, trzeba stale się rozwijać i nie dać się zwabić w pułapkę zwaną właśnie strefą komfortu. Życie już jest takie, że jak tylko przyśniemy i spoczniemy na laurach, szybko da nam prztyczka w nos. Popadnięcie w marazm jest niebezpiecznie i jak wiadomo, sporo ludzi żyje właśnie w iluzji strefy komfortu. Jednak to brak gwarancji stymuluje nas do działania. Odrzucając takie pojęcie jak gwarancja, tak naprawdę zaczynamy w pełni żyć i robić coś wchodząc w to głębiej i dając z siebie wszystko, ponieważ pragniemy coś uzyskać. To właśnie ów brak zapewnienia czyni nas pobudzonymi i aktywnymi, ponieważ zawsze dążymy do czegoś, a to oznacza rozwój. Dostając gwarancję, popadlibyśmy w lenistwo, nic by nas nie motywowało, nie byłoby czynnika twórczego.

Im prędzej człowiek przestanie wypatrywać gwarancji i odrzuci takie podejście, tym prędzej zacznie działać na całego. Gwarancja to nie tylko brak rozwoju, ale również blokada i strach. Wielu ludzi nic nie robi, ponieważ jeśli nie daje się im gwarancji, to się wycofują i wracają do miejsca, które znają, czyli do własnej strefy komfortu. Nie oszukujmy się, gwarancje i zapewnienia są dla leniwych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here