Kto odpowiada, za coraz wyższe ceny leków w aptece?

Kto odpowiada, za coraz wyższe ceny leków w aptece?

Ceny leków w aptekach, systematycznie drożeją o kilka procent. Kto za to odpowiada? Nasi decydenci i urzędnicy, którzy przeforsowali szkodliwą ustawę refundacyjną. A ta ustawa, na co dzień funkcjonuje fatalnie i czyni więcej złego niż dobrego na rynku aptecznym.
Z powodu zakazu reklamowania aptek oraz wprowadzenia sztywnych marż i cen na leki refundowane – płacimy coraz więcej za leki. Kto za to odpowiada?

Urzędnicy z resortu zdrowia oraz parlamentarzyści… To oni, przeforsowali nową ustawę refundacyjną, która powszechnie określana jest jako szkodliwa i toksyczna! Dlaczego? To proste. Zakaz reklamowania się aptek, oznacza w praktyce – brak konkurencji na rynku aptecznym. A to z kolei – przekłada się na coraz wyższe ceny leków w aptece. Mało tego… Ustawa refundacyjna, zakazuje aptekom nie tylko reklamy ale także… prowadzenia jakichkolwiek programów lojalnościowych dla pacjenta. Innymi słowy, kiedyś stały pacjent (np. emeryt chory na cukrzycę) mógł liczyć na rozmaite promocje i oczywiście związane z nimi niższe ceny na określone medykamenty czy choćby paski do glukometru. Teraz tego nie ma… Teraz pacjent, nic nie zaoszczędzi w aptece. Teraz pacjent, zmuszony jest do płacenia coraz wyższych cen za leki… Potwierdzają to dane GUS-u. Medykamenty w ostatnich dwóch latach, drożały o 3-4 procent rocznie.

A to doprowadziło do sytuacji, że już ponad 5 procent domowego budżetu, Polacy wydają na leki i leczenie… To więcej – niż wydajemy na wyposażenie mieszkania czy prowadzenie gospodarstwa domowego! Jest też pewna grupa pacjentów (około 20 procent), która wychodzi z apteki z przysłowiowym kwitkiem. Czyli – NIE wykupuje przepisanych leków z powodu braku środków finansowych… Takie są skutki, niekompetencji oraz braku odpowiedzialności za własne poczynania, naszych decydentów…

Brak konkurencji na rynku aptecznym, to jednak nie jedyny powód zwyżki cen w aptekach. Drugim powodem, są regulacje prawne wprowadzone przez urzędników z Unii Europejskiej. A konkretnie – wprowadzenie wyśrubowanych standardów produkcji, dokumentacji, kontroli jakości, itd. – dla fabryk farmaceutycznych spoza UE produkujących tzw. API (z ang. activ pharmaceutical ingredient). (API to główna aktywna substancja farmaceutyczna, która leczy i z której składa się każdy lek). Unijni „referenci” cały proces produkcyjny API, ujęli w dokument GMP. Czyli tzw. dobre praktyki produkcyjne… Problem w tym, że to rozwiązanie biurokratyczne jest szalenie czasochłonne, pracochłonne i co za tym idzie, kosztowne. I zostało uznane przez producentów leków spoza Europy, jako całkowicie zbędne! Efekt jest taki, że znacznie wzrósł koszt produkcji API, np. w Chinach, Indiach czy Pakistanie. A to właśnie między innymi z tych krajów, Polska importowała API i zużywała je do produkcji leków generycznych.

Czyli leków tak samo skutecznych i bezpiecznych (jak leki markowe) ale za to znacznie tańszych! A my pacjenci, mogliśmy cieszyć się z niskich cen medykamentów w naszych aptekach… Teraz ta sytuacja, staje się powoli melodią przeszłości. Teraz dzięki niedźwiedziej przysłudze unijnych urzędników – importowanie API staje się zupełnie nieopłacalne… Mało tego, dzisiaj tak naprawdę nikt nie wie, co robić dalej. Nasi producenci leków, zastanawiają się nad produkcją API na terenie naszego kraju. (Ale tylko w przypadku opłacalności takiej produkcji). A gdy produkcja API okaże się nieopłacalna, to konieczne stanie się szukanie nowych producentów (prawdopodobnie spoza Europy), którzy są w stanie tanio wyprodukować API. I tutaj można zadać proste pytanie. A mianowicie: jeśli już doszło do tej kuriozalnej sytuacji na rynku API, to czy Polska nie mogłaby wyspecjalizować się właśnie w produkcji API? I stać się dostawcą API dla innych państw UE? A przemysł farmaceutyczny, stać się lokomotywą polskiej gospodarki? Czyli naszą marką narodową, znaną nie tylko w Europie ale i na całym świecie. Odpowiedź brzmi tak – Polska mogłaby. Mamy przecież niezłe kadry farmaceutyczne… Mamy Instytut Farmakologiczny… Mamy także nieliczne, prywatne firmy farmaceutyczne… Ale główną przeszkodą w realizacji tego śmiałego, perspektywicznego planu, są… rządy koalicji PO-PSL!!! (Nie miejsce tutaj, na wyliczanie wszystkich grzechów gospodarczych, która popełniła rządząca od 2007 roku koalicja).

Można tylko powiedzieć krótko: tak szkodliwej, toksycznej i fatalnej polityki gospodarczej w stosunku do farmacji – NIE prowadziła żadna ekipa rządząca (nawet w czasach PRL-u)! A jakiś, choćby niewielki dowód na potwierdzenie tej tezy? Proszę bardzo. Polscy pacjenci, płacą przymusową (bardzo wysoką) składkę na ubezpieczenie zdrowotne. I co z tego mają? Stałe podwyżki cen leków w aptekach. Poza tym, polski pacjent musi zapłacić aż 32 procent wkładu własnego (blisko 1/3 ceny leku), wówczas gdy kupuje lek refundowany… Natomiast gdy policzyć wkład własny we wszystkich kupowanych lekach – to polski pacjent, dopłaca do nich aż 67 procent! Te sytuację, można określić krótko – to rozbój w biały dzień! A jak podobny wskaźnik kształtuje się w innych krajach europejskich? Waha się od 25 procent do maksymalnie 49 procent…

Innymi słowy – polski pacjent jest „dojony” z kasy, jak dojna krowa… Jak w żadnym innym kraju europejskim… I to przez własnych ministrów, posłów i senatorów! A co się dzieje z pobranymi przymusowo składkami zdrowotnymi? Większość pieniędzy pacjentów, jest wręcz „pożerana” przez pazerny i rozdmuchany aparat administracyjny państwa.

Pobierz jako PDF
 

6 COMMENTS

  1. Tłumaczenie z języka angielskiego przez google tłumacz

    Czy Twój blog ma strony kontaktowej ? Mam trudny czas odnalezienie go , ale chciałbym , aby wysłać e-mail .
    Mam kilka propozycji na swoim blogu , że możesz być zainteresowany słuchu.
    Tak czy inaczej, świetny blog i ja czekamy rozwijać się w czasie.

     
  2. Tłumaczenie z języka angielskiego przez google tłumacz

    Co się dzieje , że jestem nowy na tym , natknąłem się na to znalazłem to pozytywnie przydatna i ma
    pomógł mi mnóstwo . Mam nadzieję, że do uzyskania wkładu & amp ; pomocy różnych klientów jak jego wspomaganie mnie .
    Dobra robota.

     
  3. Tlumaczenie komentarza google tlumacz

    To są naprawdę imponujące pomysły w sprawie blogów .
    Dotknęła pani jakieś wybredne rzeczy tutaj .
    Każdy sposób nadążyć pisanie.

     
  4. Wspaniała wiadomość , ale ja chce wiedzieć, czy można napisać trochę
    więcej na ten temat ? Byłbym bardzo wdzięczny , jeśli Ciebie
    może rozwinąć to trochę dalej. Dziękuję!

     
  5. Dzieki , Szukałem tych informacji bardzo długo na ten temat i twoj post wydaje mi sie najlepszy Szukałem długo konkretnych informacji

     

Leave a Reply