Nie daj się!

0
716
relaks, oddech, medytacja, stres

Świąteczne przygotowania zaczynają się wiele dni przed samymi świętami, a tuż przed nimi nabierają ogromnego rozpędu. Gdy za bardzo się spieszymy i bardzo nam zależy, żeby wszystko poszło dobrze, łatwo zapomnieć o magii świąt. W stresie nie tylko przestajemy się uśmiechać, ale zaczynamy też krzyczeć na osoby, które są blisko nas. Najczęściej są to rodzina i przyjaciele. Szczególnie mocno to odczuwamy w tak ważnym dla Polaków czasie jak Boże Narodzenie. Jednak na co dzień stresy w ten sam sposób odbierają nam radość z życia, swobodę działania, a naszej rodzinie dobrego towarzysza. Na szczęście istnieją różne sposoby zrelaksowania się.

 

Doświadczając silnego stresu dobrze jest przyjrzeć się jego przyczynom. Mogą one leżeć w trudnej sytuacji niezależnej od nas, np. kryzys finansowy w firmie, w której pracujemy. Może też okazać się, że stresują nas bardziej myśli związane ze zdarzeniami niż same zdarzenia, które nas spotykają. Wtedy mamy realny wpływ na ilość przeżywanego stresu. Duży stres jest generowany przez negatywne projektowanie przyszłości. Zakładamy z góry, że w pracy będzie ciężko, że partner nie zechce pójść do kina wieczorem, światła na drodze będą ciągle czerwone, a pani w sklepie wyda nam za mało reszty. Przeżywamy te czarne scenariusze w głowie, zanim zdąży się cokolwiek wydarzyć, a ciało przeżywa je tak jakby miała miejsce w rzeczywistości. Jeśli zauważymy u siebie taki nieświadomy mechanizm, to nie odwiniajmy siebie. Po prostu łapmy się na tym i sukcesywnie redukujmy takie myśli. Opiekujmy się sobą i wesprzyjmy siebie samych przypominając sobie, że nie ma sensu martwić się na zapas. Przecież nie możemy przewidzieć przyszłości.

 

Dlatego skupmy się na teraźniejszości. Część osób ma zwyczaj robienia kilku rzeczy naraz. To również może być źródłem stresu. Musimy wtedy myśleć o wielu rzeczach, w dodatku mamy poczucie, że wciąż coś robimy a efekty przychodzą zbyt wolno, co może rodzić frustracje. Nic dziwnego. W ten sposób czynności zajmują więcej czasu. Naturalnym czynnikiem redukującym stres jest przeżywanie radości i satysfakcji. Gdy wykonamy te same czynności, ale jedna po drugiej zyskamy więcej spokoju. Po pierwsze, będziemy mieli do opanowania tylko jedną sprawę. Po drugie odczujemy kilka razy częściej pozytywne uczucia związane z wykonaniem zadania, jak radość czy duma.

 

Bardzo skutecznym sposobem na odprężenie ciała i umysłu jest tzw. trening Jacobsona. Został opracowany zgodnie z twierdzeniem, że zrelaksowane ciało wpłynie również na relaks psychiczny. Polega on na napinaniu i rozluźnianiu poszczególnych części ciała. Pozwala to uwolnić napięcia, które powstają w ciele w wyniku stresu. Tworzy nawet rozluźniania mięśni. Ponadto uczy rozpoznawania, co dzieje się w naszym ciele. Im częściej będziemy wykonywać trening Jacobsona, tym szybciej odczujemy efekty. Najlepiej robić go codziennie o stałej porze dnia. Jest to metoda w sam raz dla nas, jeśli chcielibyśmy rozwinąć wyobraźnię, wzmocnić kontrolę nad nastrojem, poprawić pracę serca, żołądka i jelit.

 

 

Oddech jest czymś, co każdy potrafi, ale jego jakość ma istotne znaczenie dla sposobu naszego funkcjonowania. Gdy się stresujemy może zdarzać się tak, że nieświadomie będziemy wstrzymywać oddech. Wstrzymywanie oddechu to tak naprawdę tłumienie emocji. Oddychając uwolnimy je, dzięki czemu nie pozostaną w ciele w postaci napięć. Warto obserwować swój oddech w różnych sytuacjach. Gdy zauważmy, że wstrzymaliśmy oddech to zacznijmy głęboko i równo oddychać.

 

Treningiem oddechu jest medytacja. Pomaga ona w uspokojeniu zarówno ciała jak i umysłu. Zwiększa poziom serotoniny w mózgu, która jak powszechnie wiadomo wpływa na dobry nastrój. Medytacja to stan, w którym umysł jest wolny od myśli. Zaczynając praktyki medytacyjne zaczyna się od obserwowania myśli bez przywiązywania się do ich treści. Z czasem będzie ich coraz mniej.

 

Muzyka łagodzi nie tylko obyczaje, ale też może koić zszargane nerwy. Jeśli chcemy świadomie wpływać na swój spokój ducha to powinniśmy ostrożnie wybierać muzykę, której słuchamy. Częste słuchanie radia wypełnionego energicznymi kawałkami dodaje energii, ale pozostawanie pod ciągłym oddziaływaniem dźwięków odbierze możliwość cieszenie się ciszą. W ciszy umysł może odpocząć, a wraz z nim my.  Warto dodać do swojej kolekcji płyt również nieco muzyki klasycznej oraz muzykę relaksacyjną.

 

Wyciszeniu sprzyjają czynności manualne takie jak układanie puzzli, składanie modeli, kolorowanie. To dlatego, że skupiamy się tylko i wyłącznie na szukaniu puzzli czy dokładnym kolorowaniu kolejnych elementów obrazka. Nie ma wtedy miejsca na martwienie się. Nie każdy ma cierpliwość do tego rodzaju zajęć, ale każdy może znaleźć coś dla siebie. Można spróbować własnoręcznie zrobić bransoletkę lub pójść na naukę lepienia z gliny.

Alicja Brzezińska

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here