Usuwanie rozstępów w domu – czy to możliwe?

0
440

Z powodu zbliżającego się lata coraz baczniej zaczynamy przyglądać się swojemu ciału. Przecież niedługo porzucimy długie spodnie, koszulki i bluzki z długim rękawem. Tymczasem okazuje się, że nasza skóra, która była do tej pory nieskazitelna i pozbawiona defektów, nie jest już taka idealna. Bo pojawiły się na niej rozstępy, czyli wrzecionowatego kształtu prążki. Nie wygląda to estetycznie, dlatego też należy z tym problemem walczyć. Gdy rozstępy zostaną przez nas zauważone dość wcześnie, wówczas mamy ogromne szanse, by przywrócić skórze zdrowy wygląd. Może zatem okazać się, że usuwanie rozstępów przeprowadzimy w domu.

Skąd u mnie rozstępy?
To pierwsze pytanie, które przychodzi nam do głowy w chwili, gdy zobaczymy rozstępy. A prawda jest taka, że o nie wcale nie tak trudno. Powstawaniu rozstępom sprzyjają gwałtowne wahania masy ciała, ciąża, a nawet… wizyta w siłowni. Skóra ulega rozstąpieniu i efekt jest taki, jaki jest. Warto również wiedzieć, że rozstępy można odziedziczyć.

Jak pozbyć się rozstępów w domu?
Najtańszą metodą pozbywania się rozstępów jest niedopuszczenie do ich powstania. Warto systematycznie smarować swoje ciało balsamami czy kremami o działaniu nawilżającym. Jeżeli na naszej skórze nie ma jeszcze prążków, wówczas nie muszą to być specjalistyczne preparaty. Są one znacznie tańsze, aniżeli te przeznaczone „na rozstępy”.

Wcieraj kosmetyki
Pierwszym krokiem zbliżającym nas do gładkiej skory pozbawionej rozstępów są specjalne kosmetyki. Warto je stosować, gdy zauważymy pierwsze czerwone prążki. Specjalne preparaty zawierają w swoim składzie przede wszystkim substancje, których celem jest pobudzanie produkcji kolagenu. Nieodzownym więc składnikiem są fitoestrogeny, czyli „nibyhormony” pochodzenia roślinnego. Ich zadaniem jest właśnie pobudzanie fibroblastów do produkcji włókien białkowych. W składzie specyfików na rozstępy nie powinno zabraknąć również substancji, które będą zapobiegały procesom starzenia się skóry. Niezbędne są więc antyoksydanty zwalczające wolne rodniki.

Do substancji najbardziej pożądanych zalicza się między innymi: centella asiatica (wąkorotkę azjatycką), związki krzemu (silanole), glikoproteiny, wyciąg z liści miłorzębu japońskiego, wyciąg z soi, alfa-hydroksykwasy, pirogronian sodowy, witamina A, witamina E.
Centella Asiatica to roślina, której ekstrakt wykazuje silne działanie przeciwzapalne. Ponadto przeciwdziała on uszkodzeniom tkanek. Wąkorotka azjatycka przyczynia się również do pobudzania syntezy kolagenu i elastyny – włókien białkowych, które odpowiedzialne są za właściwości skóry. Warto również wiedzieć, że wyciąg z centella asiatica pobudza produkcję kwasu hialuronowego, który jest niezbędny do prawidłowego nawilżenia skóry.
Silanole odpowiadają za właściwości skóry, a dokładniej jej elastyczność, sprężystość oraz wytrzymałość. Dzięki temu gwałtowne jej rozciąganie nie spowoduje rozstępowania. W związku z tym, że krzem (pierwiastek będący głównym „składnikiem” silanoli) zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych, kosmetyki zawierające silanole będą skuteczne w zwalczaniu cellulitu.
Glikoproteiny z kolei odpowiedzialne są za regenerację tkanek, a ponadto wspomagają procesy odnowy komórek.

Wyciąg z liści miłorzębu japońskiego przyczynia się do uelastycznienia i wzmocnienia naczyń krwionośnych. Ponadto przyspiesza proces redukcji tkanki tłuszczowej (co akurat ma znacznie w walce z cellulitem). Wyciąg z liści tej rośliny przyczynia się również do wygładzenia i zmniejszenia głębokości istniejących prążków.
Wyciąg z soi jest również niezbędny w usuwaniu rozstępów. Zawiera on bowiem mnóstwo witamin oraz składników mineralnych. Ponadto obfituje w fitoestrogeny, które przyczyniają się do pobudzenia fibroblastów do produkcji kolagenu. Dzięki temu skóra jest wzmacniana, co zapobiega pojawieniu się kolejnych prążków.
Alfa-hydroksykwasy, a spośród nich kwas mlekowy przyczyniają się do wygładzenia skóry. Wspomniany kwas oddziałuje również na metabolizm fibroblastów, zmuszając je do produkowania nowych włókien białkowych.
Witamina A, witamina C i witamina E mają działanie przeciwulteniające. Zwalczają więc wolne rodniki, które odpowiedzialne są za szybsze starzenie się skóry. Ponadto witaminy te mają dobroczynny wpływ na wygląd i kondycję naszej skóry. Warto dodać, że witamina C jest niezbędna do produkcji kolagenu, ponieważ jest kofaktorem w reakacji hydroksylacji prokolagenu.

Delikatnie masuj
By kosmetyki były skuteczne, wówczas nie mogą być nakładane byle jak. Wcieranie specyfików powinno być staranne. Niezwykle ważny jest więc masaż skóry. Czynność ta bowiem nie tylko pobudza krążenie, ale i sprawia, że dobroczynne składniki kosmetyków szybciej się wchłaniają i są dostarczane do wszystkich komórek.
Masaż, a tym samym nakładanie kremów na rozstępy warto przeprowadzać po kąpieli, gdyż skóra jest rozgrzana i chętniej pochłania dobroczynne substancje. Należy jednak pamiętać, że masowanie powinno być delikatne, bo zbyt mocne masowanie może pogłębić rozstępy.
Raz na jakiś czas warto wybrać się do salonu kosmetycznego. Bo nic tak nie zadziała na naszą skórę tak dobrze, jak profesjonalnie przeprowadzony masaż.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here