Blog- szansa na zarobek ?

0
599

Wielu z nas, zwłaszcza w dobie kryzysu i rosnącego bezrobocia szuka na miliony sposobów szansy na zarobek. Jest to w pełni zrozumiałe gdyż każdy z nas musi przecież za coś żyć. W wyniku sytuacji panującej nie tylko w kraju, ale i na całym świecie coraz częściej by zarobić sięgamy po ratunek do internetu i tu trafiamy między innymi właśnie na bloga.

Pierwsze pytanie jakie może się nasunąć niektórym to czy nie ma lepszych sposobów na zarabianie ? Sposoby oczywiście, że są ale oceniać je i porównywać to bardzo trudna sprawa gdyż musimy sobie zdawać sprawę, że z pracy przez internet w zdecydowanej większości przypadków nie da się utrzymać oraz że nie jest to łatwa praca. Wbrew pozorom trzeba spędzić wiele czasu i wiele pracy oraz nieraz talentu włożyć by uzyskać jakieś efekty. Ponadto o innych sposobach ( które zresztą w jakimś stopniu realizuje bądź próbowałem zrealizować ) opowiem w osobnych artykułach.

Kolejnym dobrym pytaniem byłoby teraz: skoro potrzeba tyle czasu, a utrzymać się z tego raczej na pewno nie da to czy w ogóle warto się za to brać ? Tu odpowiedź jest prosta, lecz zależy od charakteru i osoby jaka odpowiada na pytanie. Według mnie żadna praca nie hańbi i żadna praca nie jest nic warta jeśli jesteśmy bezrobotni i mamy rodzinę lub jeśli nam taka sytuacji grozi. Wiadomo. Ktoś zupełnie inny może sobie powiedzieć ” po co mam tracić czas w internecie i zarobić grosze albo nic nie zarobić jeśli mogę w tym czasie szukać po prostu pracy na mieście bądź nie robić nic?” . W tym miejscu polecam przysłowie ” grosz do grosza, a będzie kokosza” . Po pierwsze szukać pracy można także przez internet w chwilach wolnych, a po drugie, czy nie lepiej mieć coś niż nic ? Po trzecie i najważniejsze… Każda praca wymaga zaangażowania. I każde zaangażowanie, w cokolwiek, może dać naprawdę dobry efekt. Tak samo sprawa wygląda z blogiem. Jeśli masz chęci, talent i pomysł to zachęcam do założenia bloga i spróbowania swych sił, a zarobek przyjdzie sam.

I tu kolejne pytanie przewidziane przeze mnie. Przyjdzie sam.. Ok. Ale skąd ? I jaki? Blog jest takim miejscem, gdzie ludzie mogą pisać dosłownie o wszystkim. Zakładając bloga nieraz aż trudno się zdecydować do której kategorii go przypisać. Gdy już się na coś zdecydujemy i dodajemy kolejne wpisy to możemy sobą zainteresować innych blogerów bądź czytelników, którzy bloga nie prowadzą. Te osoby z kolei mogą mieć znajomych, którzy się zainteresują naszymi tekstami i piramidka idzie dalej. Lecz to jest jeszcze małe wyjaśnienie. W tym wszystkim chodzi o liczebność odwiedzin. Jeśli włożymy sporo serca w bloga, jeśli będziemy pisać ciekawie, kreatywnie i zaskoczymy czymś to możemy się spodziewać, że piramidka zacznie działać, a liczba odwiedzin wzrastać z każdym miesiącem. Co to w końcu daje? Sedno sprawy. Zainteresowanie różnorakich firm, które podobnie jak ze sławnymi osobami mogą chcieć współpracować ze zwykłymi, jeszcze nie rozpoznawalnymi osobami i nam zapłacić, np. za link do swojej strony internetowej bądź za napisanie artykułu o jakimś produkcie danego przedsiębiorstwa. Może być to też banner bądź, np. dodanie zdjęcia na którym jesteśmy w bluzie ze sklepu, który chce się dzięki nam promować. Jak widać opcji kilka jest, a to i tak zapewne nie wszystkie. Stąd warto pisać mądrze i interesująco i zachęcać tym samym innych do czytania naszych tekstów.

Ile można zarabiać w ten sposób? To jak zwykle zależy. A od czego? Oczywiście od firmy jaka chce z nami współpracować i wykorzystać nasz sukces. Zależeć to także będzie właśnie od skali naszej popularności, rzadziej od tego o czym piszemy i ile piszemy. Także od tego na ile jesteśmy gotowi. O co chodzi? Wyobraźmy sobie, że piszemy przed osiągnięciem sukcesu o modzie, ubraniach na ważne wydarzenia, gale itp. i nagle dostajemy ofertę od firmy Durex by napisać coś o ich prezerwatywach lub wkleić na stronę ich banner. Czy jedno do drugiego pasuje ? Z pewnością nie. Być może sporo byśmy mogli dostać pieniędzy, lecz potem o kolejnych ofertach moglibyśmy już raczej tylko marzyć. Upadłaby nasza reputacja, a raz utraconą reputację doprawdy ciężko odbudować. Dlatego tak ważne jest by nie stawiać na zyski, ale też patrzeć na wagę naszego sukcesu i na to co sobą reprezentujemy. Przechodząc do kwestii konkretnych stawek to za linki i bannery dostajemy procenty z wejść na stronę internetową firmy z naszego bloga. I tutaj nie ma się co nastawiać na wielkie kwoty.. Są to raczej kwestie kilku-kilkudziesięciu złotych. By liczyć na pieniądze rzędu 1000 zł bądź kilku-kilkunastu a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych musimy już naprawdę wiele się napracować. Te zarobki są oczywiście możliwe, lecz by mieć z tego kilka tysięcy i więcej to drogi są praktycznie dwie. Albo wielka popularność i sukces bloga osoby mało znanej póki co albo bycie osobą znaną i dostanie pieniędzy praktycznie w większości za nazwisko i twarz. Historia zna osoby z pierwszej sytuacji, lecz są to bardzo rzadkie wyjątki. Jednak wszystko na tym świecie jest przecież możliwe. Co do drugiej sytuacji to przykładem może być Kasia Tusk – córka premiera, która nie dość, że ma talent i pomysł na swojego bloga, którego prowadzi już dłuższy czas to jeszcze ma bonusy właśnie za nazwisko i rozpoznawalność. Takie połączenie to praktycznie gwarancja sukcesu. Ile ta gwarancja daje? KILKADZIESIĄT TYSIĘCY. Za wszelkie formy promowania danych firm na swoim blogu. By uspokoić chce powiedzieć, że nie trzeba być panią Kasią by tyle mieć. W końcu jeśli osoba mniej znana osiąga sukces i zaczynają się pierwsze oferty to i popularność rośnie prawda? A od pierwszego nazwijmy to ” wyskoku” do wielkiej popularności droga nie tak daleka jakby się wydawało.

Ile czasu potrzeba na sukces? Kolejne trudne pytanie i kolejna odpowiedź ” to zależy „. Od czego? Między innymi:
-od ilości czasu jaki poświęcimy na bloga-od jakości wpisów ( firmy na ogół na jakość nie patrzą, lecz na ilość odwiedzin i popularność, lecz tą popularność zdobywamy właśnie poprzez dobrą jakość wpisów i zainteresowanie zwykłych czytelników )
-od talentu jaki posiadamy, bo nie ukrywajmy. Pisać dużo to za mało. Trzeba jeszcze umieć pisać choćby w miarę kreatywnie
-od kategorii w jakiej piszemy ( jeśli będziemy pisać np. w kategorii dla dorosłych to efekt niekoniecznie musi być zadowalający a krąg odbiorców na pewno będzie mniejszy niż np. w kategorii mody)

Jeśli się dobrze „wpasujemy” w zainteresowania czytelników i pokażemy swój talent to myślę, że pierwsze efekty można by ujrzeć po kilku miesiącach. Wiem, że to i tak zapewne za dużo czasu dla wielu ludzi i w zupełności to rozumiem gdyż np. osoba bezrobotna niekoniecznie ma czas czekać kilka miesięcy na pierwsze „kokosze”, lecz nie powiedziane, że musi to trwać tyle… Prawda jest taka, że nie da się przewidzieć czasu jaki jest potrzebny na efekty. Każdy jest inny, każdy pisze inaczej i ma inne pomysły na bloga. To powoduje, że opcji jest wiele.

Z mojej strony to wszystko. Myślę, że wyczerpująco się rozpisałem, a czy zechcesz spróbować takiej formy zarobku to już zależy tylko od Ciebie. Według mnie jest to jedna z ciekawszych form na zarabianie i przede wszystkim realna szansa. Jeśli masz stronę www, bądź jesteś reklamodawcą zapraszamy do współpracy. Budujemy sieć reklamową opartą o wartościowe strony internetowe i dostarczymy reklamodawców. Zapraszamy do kliknięcia w zakładkę kontakt.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here