Historia horoskopów

0
948

Horoskop jako metoda przepowiadania przyszłości narodził się w czasach starożytnych na gruncie dziedziny, nazwanej astrologią. Astrologia sama w sobie nie ma i nigdy nie miała statusu nauki, choć były okresy w historii, kiedy takie aspiracje nie były jej obce. Współcześnie astrologia traktowana jest jako pseudonauka, której bliżej do wróżbiarstwa niż do nauki o gwiazdach, skąd wywodzi swój rodowód – po grecku ástron + lógos = nauka o gwiazdach. W myśl definicji, astrologia to wiedza oparta na przekonaniu, że planety, Słońce i Księżyc oraz ich konfiguracje decydują o losie człowieka i społeczeństw. Zrodziła się w kręgu cywilizacji orientalnych typowych dla starożytnego Wschodu i z jego praktykami magicznymi, została przeniesiona do chrześcijańskiej Europy za pośrednictwem islamu. Była nawet w pewnym okresie przedmiotem wykładów oraz studiów uniwersyteckich.

W kręgu cywilizacji europejskiej astrologia przeważnie nie cieszyła się dobrą opinią. Grecy, myślący trzeźwo i racjonalnie, nie nadawali większego znaczenia wróżbom astrologicznym. Również Rzymianie, praktycznie nastawienie do świata, nie zajmowali się naukami ezoterycznymi i mistyką. Dopiero u schyłku cesarstwa astrologia zaczęła się szerzej rozpowszechniać i to właściwie na krótko, ponieważ wraz z uznaniem chrześcijaństwa za religię panującą, jej rozwój został zahamowany. Ojcowie Kościoła potępiali bowiem oficjalną doktrynę astrologiczną jako niezgodną z zasadami wolnej woli człowieka i istotą Boga. Z kolei Arabowie, dokonując podbojów, zainteresowali się praktykami astrologicznymi, przyjmując je bez zastrzeżeń i wkrótce zasłynęli jako najwięksi astrologowie. Przetłumaczywszy dzieła Ptolemeusza oraz traktaty hinduskie, stworzyli własną szkołę astrologii i astronomii. Od XI wieku, głównie dzięki wyprawom krzyżowym do Ziemi Świętej również i Europa zetknęła się z astrologią inspirowaną orientem. Pod jej wpływem zrodziła się fascynacja astrologią tzw. horoskopową. Pomimo krytyki i potępienia przez większość teologów popularność wróżb i przepowiedni ciągle rosła. Szczytowy rozwój osiągnęła astrologia w dobie przewrotu kopernikańskiego. Najwybitniejszy astrolog tego okresu to Nostradamus, Żyd francuski Michael de Nostra-Dame, z wykształcenia lekarz i filozof. Wydawał kalendarze astrologiczne i zbiory wierszowanych przepowiedni. Dzięki nieokreśloności i wieloznaczności czterowierszy, można je było dopasować do wielu okazji, dlatego ich sprawdzalność, nadała Nostradamusowi sławę natchnionego astrologa. Astrologię zdyskredytowała ostatecznie epoka Oświecenia ze swoim racjonalizmem. Oczywiście jej wykładnia nie znikła na zawsze – od czasu do czasu pojawia się w różnych kręgach, wykraczając niejednokrotnie poza grunt społecznie akceptowalny.

Współcześnie rozmaite pisma i portale internetowe zamieszczają w celach rozrywkowych różnego rodzaju horoskopy. Warto dodać, że są to horoskopy znacznie uproszczone stosunku do swoich starożytnych pierwowzorów, ponieważ uwzględniają jedynie położenie Słońca na tle zodiaku. Obecnie, ze względu na liczne roczniki astronomiczne wydawane w wielu krajach świata, zadanie postawienia horoskopu jest względnie łatwe, Roczniki te, zwane też almanachami, podają położenie planet na każdy dzień roku, a w przypadku Księżyca nawet na każdą godzinę. Korzystając z takich pomocy, współcześni zawodowi astrologowie mają już wybitnie uproszczone zadanie. Obliczenie horoskopu w dawnych czasach wymagało dużo większej wiedzy – przede wszystkim wysokiej znajomości astronomii sferycznej i ciągłej obserwacji nieba.

Nazwa horoskop pochodzi od greckiego słowa hora, czyli czas. Pierwsze indywidualne horoskopy zaczęto układać około roku 280 p. n.e., kiedy to kapłan babiloński Berossos założył na wyspie Kos szkołę astrologii. Astrologia horoskopowa rozwinęła się w następstwie coraz dokładniejszych i systematycznych obserwacji planet. Według dawnych obliczeń, planety miały wpływać na poszczególne dni tygodnia, a nawet na poszczególne godziny w danym dniu. Na pierwszą godzinę doby miała wpływ ta planeta, pod której władzą znajdował się dany dzień. Następne godziny przyporządkowywano planetom w ich cyklicznej kolejności. Należy jednak zaznaczyć, że w różnych epokach początek doby był różnie określany: od południa, od wschodu Słońca, od północy i od zachodu Słońca. Przez długi czas obowiązywały tak zwane nierówne godziny, ponieważ oddzielnie traktowano dzień, oddzielnie noc. Dzieląc więc dzień na dwanaście godzin otrzymywano w różnych porach roku różną długość godziny. Najważniejsze jednak znaczenie dla układania horoskopów miało położenie planet na sferze niebieskiej, czyli ich pozycja względem znaków zodiaku w szczególnie ważnym momencie życia człowieka lub kraju. Ograniczano się w zasadzie do określenia tylko godziny wydarzenia, ponieważ dokładniejszy pomiar czasu w starożytności i we wczesnym średniowieczu nie był możliwy.

Ostatecznie zasady astrologii horoskopowej sformułował w II wieku Klaudiusz Ptolemeusz, twórca geocentrycznego modelu budowy świata. Podstawy astrologii zostały zawarte w dziele „Tetrabiblion” i przetrwały w prawie niezmienionej postaci do czasów współczesnych. Początkowo horoskopy przedstawiano w kształcie koła podzielonego na dwanaście części zwanych domami, w których rozmieszczano gwiazdozbiory zodiakalne. W odpowiednich domach wrysowywano także symbole planet zgodnie z ich położeniem na sferze niebieskiej w momencie, dla którego stawiano horoskop. Później utrwaliła się tradycja stawiania horoskopu w postaci kwadratu, w którego środku znajdował się jeszcze co najmniej jeden kwadrat. Przestrzeń pomiędzy kwadratami dzielono na dwanaście trójkątów-domów dla dwunastu znaków zodiaku. Zazwyczaj w lewym górnym rogu umieszczano znak wschodzący w momencie narodzin człowieka, dla którego układano horoskop, następnie pozostałe znaki w kolejności ich położenia na niebie. Każdy dom miał odpowiadać za różne zasadnicze sprawy w życiu człowieka. Po zorientowaniu horoskopu względem znaków zodiaku, rozmieszczano symbole planet zgodnie z ich konfiguracją na niebie w chwili narodzin danej osoby. W środkowy kwadrat wpisywano imię oraz datę i godzinę narodzin. Otrzymany horoskop, należało jeszcze zinterpretować. Łączna kombinacja z dwunastoma znakami i siedmioma planetami dawała aż 1008 możliwości różnej interpretacji. Każdy dom, każdy znak i każda planeta miały własną charakterystykę, czyli szczególne cechy mające rzekomo głęboki wpływ na życie człowieka. Interpretacja horoskopu polegała więc na połączeniu właściwości i znaczeń przypisanych domom, znakom, planetom i ich pozycjom. W celu uściślenia horoskopu uwzględniano również tzw. aspekty, czyli wzajemne położenie planet na tle Zwierzyńca. Rozróżniano przy tym aspekty harmoniczne i anharmoniczne, czyli pomyślne lub niepomyślne. W szczególny sposób traktowano jeszcze jeden aspekt, tzw. koniunkcję, kiedy dwie planety są w złączeniu (ich wzajemna odległość kątowa wynosi 0o). Uwzględnianie aspektów miało na celu zwiększenie możliwości interpretacyjnym i jednocześnie sprzyjało manipulacjom. Rezultatem tych zabiegów były często dwuznaczne wykładnie ludzkich losów.

Analiza statystyczna horoskopów przeprowadzona przez astrologów amerykańskich wykazała, iż w praktyce sprawdza się jedynie 8% przepowiadanych zdarzeń – to jest tyle, ile wynika z rachunku prawdopodobieństwa. W tym kontekście możemy zadać sobie pytanie: wierzyć w horoskopy czy nie?

Na podstawie:
1. Dworak Z., Astrologia. Astronomia. Astrofizyka. Warszawa 1986.
2. Nowa encyklopedia powszechna. A-Z. Kraków 2008.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here