Jak rozmawiać z osobą cierpiącą na depresję?

1
3207
depresja

Depresja to tajemnicza i trudna do wyleczenia choroba, która doprowadza wielu do ostateczności- targnięcia się na własne życie. Wielu z nas może doświadczyć jej lekkich odmian lub zauważyć ją u któregoś ze znajomych. Nieleczona, pogłębia się, odbierając choremu sens życia i całe szczęście. Istotnym czynnikiem pomagającym zwalczyć depresję jest wsparcie ze strony bliskich, którego jednak często brakuje choremu. Społeczeństwo posiada niski stan wiedzy o depresji, a co za tym idzie, nie rozumie osób na nią cierpiących. Tymczasem powinniśmy wiedzieć, jak do nich mówić i co mówić, by nie szkodzić ich stanowi emocjonalnemu, lecz pomagać. Ludzie z depresją są wrażliwi, więc każde nieodpowiednie sowo może być przyczyną ich smutku. Jeżeli ktoś z twoich bliskich jest apatyczny, rzadziej niż zwykle się śmieje, utracił zainteresowania, ciągle narzeka i mówi, że jest do niczego, mogą to być objawy depresji. Proponuję więc zapoznać się z poradami zawartymi poniżej, by wiedzieć, jak mówić do kogoś takiego.

ksiazki
ksiazki

Po pierwsze- zrozum
Nic tak nie pomaga choremu, jak zrozumienie. On potrzebuje uczucia bliskości emocjonalnej z kimkolwiek, tymczasem doświadcza odrzucenia i nietolerancji. Wszyscy mówią „nie bądź pierdoła!”, „Daj już spokój!”, „Weź się w garść!”, co dodatkowo pogarsza jego mniemanie o sobie oraz wzmaga poczucie odizolowania od społeczeństwa. Możesz powiedzieć osobie z depresją, że ma prawo się źle czuć, że rozumiesz jej stan, że nie jest sama, gdyż wielu na to cierpi. Musisz pozwolić jej się wyżalić, zwierzyć ze zmartwień i pokiwać głową mówiąc „Faktycznie jest kiepsko, ale…” – tu musisz dodać coś pokrzepiającego. Jeżeli użyjesz sformułowania „nie jest źle” bądź „zawsze mogło być gorzej”, chory tylko utwierdzi się w przekonaniu, że go nie rozumiesz. Tymczasem mówiąc, mu, że jego sytuacja jest nieciekawa i w pełni go rozumiesz, po czym dodając „…ale możemy z tego wspólnie wyjść, pomogę ci! Jesteś silny i się nie poddasz!”, możesz go podbudować i dać do zrozumienia, że może z tym walczyć. Depresja to trudny przeciwnik, lecz chory uwierzy, że można go pokonać, o ile ty dasz mu nadzieję i będziesz jego powiernikiem.

depressja
depressja

Po drugie- nie oceniaj
Osoby cierpiące na depresję nie lubią być oceniane. Znaczny odsetek ludzi jest mylnie przekonana co do tego, że słowa krytyki dadzą do zrozumienia choremu, że czas coś zmienić, a więc raczą go zwrotami typu „Od kiedy jesteś takim mięczakiem? Przestań się nad sobą użalać!” albo „Masz ty w ogóle jaja? Nie wolno ci być takim malkontentem!”, które mogą tak osobę tylko zranić. Nie znamy historii osoby cierpiącej na depresję, a więc nie możemy stwierdzić, czy jej problemy nas samych nie przyprawiłyby o podobny stan. Na ogół ludzie nie udają i faktycznie doświadczyli setek niedogodności, co doprowadziło ich do depresji. Nie możesz stwierdzić, jakie nasilenie miały te niedogodności, ale z całą pewnością nie były błahostkami. Człowiek może być silny psychicznie, a i tak znajdzie się coś, co go złamie. Nie wolno ci więc krytykować osób z depresją za to, jakie są, gdyż po pierwsze to pogłębi ich smutek, a po drugie jest ocenianiem bezpodstawnym. Jeżeli już coś mówisz do chorego, praw mu komplementy. Jego fałszywe przeświadczenie o swojej niskiej wartości każe mu odrzucić komplement i uznać go za kłamstwo, ale jakaś mała część pozytywnych słów do niego trafi. Powiedz mu „Podziwiam cię, że jesteś taki wytrwały. Stawiasz czoła problemom i co dzień wygrywasz walkę!” bądź „Wielu ludzi na twoim miejscu by się poddało, ale ty nie dałeś się przygnieść depresji! Pokonujesz ją i wierzę, że za jakiś czas ustąpi!”. Takie pozytywne słowa mogą przekonać chorego, że faktycznie jest silny i wytrwały, co pomoże mu wyjść z dołka.

nie-jestem-pewien-czy-jestem-silny
nie-jestem-pewien-czy-jestem-silny

Po trzecie- traktuj go w miarę normalnie
W tym artykule często pojawia się słowo „chory”, którego ty nie możesz użyć przy nim samym. Po prostu on nie lubi, gdy staje się „odmieńcem”, a przeświadczenie, że ludzie traktują go jak chorego psychicznie, potwierdzi jego obawy o byciu „innym”. Osoba cierpiąca na depresję chce czuć się jak zwykły człowiek, toteż rozmawiaj z nim luźno, opowiadaj dowcipy, mów o sobie i bez powodu nie wspominaj o smutnych aspektach życia. Taki człowiek być może raz jest zupełnie przeciętny, by na sam koniec dnia mieć atak depresji i zacząć się zastanawiać nad odebraniem sobie życia. Kluczem do jego wyzdrowienia jest zwiększenie ilości chwil szczęścia i zmniejszenie tych napadów pesymizmu. Im więcej śmiechu, zabawy i radości wniesiesz w jego życie, tym lepiej. Musisz jednak wiedzieć, jak się do niego dostosować. Kiedy widzisz, że na razie nie zawraca sobie głowy krytycznym ocenianiem siebie, nie ma ponurej miny i nie jest apatyczny, śmiało możesz z nim normalnie porozmawiać. Natomiast kiedy zaczyna się okres smutku, usiądź, pociesz chorego i mów do niego motywująco. Musi czuć, że ma przyjaciela. Nie bądź jego psychologiem, nie faszeruj go non stop poradami i pozytywnymi aforyzmami. Przyjmij na co dzień rolę jego oddanego przyjaciela i pokaż, że tak jak wszyscy, ma życie towarzyskie i kogoś, kto będzie z im na dobre i na złe.

psycholog pacjent
psycholog pacjent

 

Po czwarte- zwalcz jego pesymizm
Osoba cierpiąca na depresję zaniża wartość wszystkich dobrych chwil w swoim życiu, a wyolbrzymia nasilenie tych negatywnych. Poproś ją, by opowiedziała ci jakąś ciekawą historię ze swojego życia, którą ocenia jako przyjemne wspomnienie. Następnie oceń historię bardzo pozytywnie i uświadom choremu, że przeżył dużo pięknych chwil. Ma w swojej głowie bardzo dużo miłych wspomnień, jednak może nie umieć ich wydobyć. Pomóż mu w tym, będąc dociekliwym. Na pewno ujrzy coraz więcej dobrych aspektów swojego życia, wtedy gdy nadasz im pozytywnej wartości i przekonasz chorego, że ma prawo być zadowolony z wielu swoich dokonań. Powinieneś także przeanalizować jego osiągnięcia. Jeżeli twój znajomy zmagający się z najwyższym stadium pesymizmu był dobry w piłkę nożną, zabierz go na boisko, nawet jeżeli początkowo nie podchodzi do tego z entuzjazmem. Przypomnij mu, jaką kiedyś miał fantastyczną formę, jakie gole strzelał, jak był podziwiany. Zapewne powie, że to już zamierzchłe czasy i nie ma do czego wracać, tak więc ty wbij mu do głowy raz na zawsze, że dalej jest tą samą utalentowaną osobą, tylko że w siebie nie wierzy. Jedyne co musi zrobić, by znów osiągać szczyty swoich możliwości, to pozbyć się przekonania, że nie potrafi. Nawet po stu latach spędzonych w jaskini, nie zapomina się swoich talentów i pasji. Być może twój znajomy zrozumie dzięki tobie, że warto wrócić do swych zainteresowań, co odciągnie go od negatywnych myśli. Jeżeli natomiast chory opowie ci smutną historię, powiedz mu, że każda porażka jest krokiem naprzód na drodze do sukcesu. Przekonaj go, że na błędach się uczy, że po każdej burzy nastaje tęcza. Następnie szybko zmień temat i wyjaw mu swoje smutne wspomnienia. Najlepiej, żeby była to jakaś twoja gafa, z której sam potrafisz się śmiać. Wspólnie przekalibrowując negatywne wspomnienie na powód do śmiechu (oczywiście twoje negatywne wspomnienie, gdyż śmianie się z chorego jest niewskazane), pokażesz osobie cierpiącej na depresję, że można podchodzić do życia z dystansem. Po jakimś czasie zrozumie ona, że kluczową rolę odgrywa nastawienie psychiczne. Można być nastawionym pozytywnie i ni przejmować się porażkami czy odniesionymi ranami. Tylko od nas zależy, czy zmienimy swoją psychikę i postaramy się patrzeć na świat przez różowe okulary.

pesymizm
pesymizm

1 KOMENTARZ

  1. Chociaz wraz z rosnaca liczba pacjentow cierpiacych na depresje zwieksza sie swiadomosc spoleczna tej choroby, wielu ludzi wciaz traktuje ja jako przejaw lenistwa. Niektorzy sugeruja wrecz, ze depresja stala sie modna i ze w dzisiejszych czasach ma ja prawie kazdy. Tak krzywdzaca dla chorego opinia ma prawo wywolac w nim jeszcze wieksze poczucie przygnebienia i bezradnosci. Jak pomoc choremu na depresje? W jaki sposob rozmawiac z chorym?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here