Jak zyskać czas wolny?

0
788
czas wolny, organizacja czasu, czas dla siebie, relaks, równowaga, harmonia

Gdyby czas wolny mnożył się tak, jak mnożą się kolejne zadania do wykonania… byłoby pięknie, prawda? Niestety nie jest tak. Nadgodziny w pracy, bo trzeba dokończyć projekt, w domu naczynia wiecznie nie pozmywane, w szkole u dzieci wywiadówka, a partner od tygodnia upomina się o małe tete-a-tete. Dni mijają nam na pamiętaniu o tym, co jest do zrobienia i odhaczaniu kolejnych rzeczy z listy. Jeśli taki stan rzeczy się utrzyma, staniemy się sfrustrowani. Przecież żyjemy po coś więcej niż tylko wykonywanie obowiązków.

 

Pamiętanie zabiera energię – zapisz

Nasz umysł działa podobnie jak komputer. Gdy zbyt wiele procesów działa naraz to komputer pracuje wolniej, a nawet może się zawiesić. Podobnie jest z naszymi myślami. Szczególnie kobiety mają tendencje to martwienia się o wiele rzeczy i myślenia “o wszystkim”. Dzięki tej umiejętności znają odpowiedzi na fundamentalne pytania, jak np.: “Kochanie, gdzie są moje kluczyki?”, jednak myślenie o zbyt wielu rzeczach jednocześnie znacznie obniża naszą produktywność. Jest prosty sposób, aby zrobić porządek z rozpoczętymi “procesami” w głowie – zapisać je. Myślenie w kółko “muszę jeszcze zrobić to, muszę pamiętać o tamtym…” napędza stres. W dodatku myśląc o ilości zadań czujemy się zmęczeni zanim jeszcze cokolwiek zrobimy. Dlatego należy ograniczyć rozmyślanie o robieniu. Zamiast tego zapisać, a potem po prostu zabrać się do realizowania. Gdy będziemy mieli to wszystko zapisane w kalendarzu czy notatniku to wyłączymy proces pamiętania o zadaniach. Jeśli do tego jest to zamartwianie się, zamiast pamiętania, to już dzięki zapisaniu kłębiących się myśli zyskamy czas i energię. Zyskując energię szybciej wykonamy poszczególne zadania.

 

Poznaj swoje nawyki i przyzwyczajenia

“Ktoś zjadł moją owsiankę!” krzyknął jeden z krasnoludków w bajce o Sierotce Marysi. Podobnie my mamy ochotę krzyknąć “Ktoś zjadł mój czas!” W praktyce zjadają go nasze nawyki. To one sprawiają, że zmywamy naczynia od razu po posiłku, lub nie, zawsze jesteśmy na czas lub zawsze się spóźniamy. Jeśli mamy tendencje do odkładania zadań na później to też jest to nawyk. Z upływem czasu może się okazać, że zachowania, które kiedyś było potrzebne i służyły oszczędzaniu czasu, teraz, gdy sytuacja uległa zmianie, potrzebują zaktualizowania. Do tego potrzebujemy przeprowadzić obserwacje naszych codziennych czynności i sprawdzić je pod kątem zaoszczędzenia czasu. Być może robimy automatycznie coś, co zabiera niepotrzebnie czas i można to ulepszyć?

 

Gdzie znika czas?

Przyjrzyjmy się temu, na czym tracimy czas. Pochłaniaczami czasu są telewizja, media społecznościowe, internet, gry komputerowe. To dość powszechna wiedza, ale wiele osób w rzeczywistości nic nie robi z tą informacją. Możemy zainstalować na komputerze program, który zmierzy, ile czasu spędzamy na facebooku, youtubie a ile na pracy. Częste zaglądanie na facebooka nie sprzyja zachowaniu koncentracji na tym, co jest do zrobienia, dlatego najlepiej wyznaczyć sobie czas na siedzenie na facebooku – o ile nie jest to narzędzie naszej pracy. Jeśli jest, to musimy popracować nad silną wolą i ograniczyć się tylko do tego, co musimy zrobić w ramach pracy, bez oglądania zdjęć z wakacji które właśnie dodał znajomy, albo czytania kolejnego, jakże ciekawego artykułu, który ktoś udostępnił. Równie wciągające mogą być gry na telefon. Zaczyna się niewinnie od zagrania kilku rundek podczas stania w kolejce w urzędzie albo czekając na autobus. Później jednak gramy coraz częściej chcąc osiągnąć kolejny poziom,a czas przecieka nam przez palce.

Oprócz rzeczy, które pochłaniają nas, bo są lekkie i przyjemne możemy nieświadomie robić rzeczy nieefektywnie. Przykładowo jeśli umieścimy garderobę w drugiej części mieszkania niż sypialnia, to codziennie będziemy tracić czas na przebycie drogi, żeby wziąć ubrania. Podobnie może być z źle zorganizowaną drogą do pracy. Być może jeśli wyjdziemy kwadrans wcześniej, nie utkniemy w korkach i zaoszczędzimy czas, który będziemy mogli wykorzystać na wypicie kawy lub przygotowanie się do pracy. Gdy znajdziemy te słabe punkty w planie dnia, możemy odzyskać sporo czasu.

 

Po co nam dodatkowy czas?

Bywa, że potrzebujemy dodatkowy czas na pracę lub czytanie materiałów branżowych. Często też chcemy po prostu mieć czas na odpoczynek i rozrywkę, czas tylko dla siebie, gdy możemy sobie coś przemyśleć i zająć się tylko i wyłącznie sobą.

Nasz dzień wypełniają zadania związane z pracą, rodziną, obowiązkami domowymi. Jeśli nie zaplanujemy także godziny lub dwóch na czas wolny to będzie on dla nas jak potwór z Loch Ness – wszyscy o nim słyszeli, ale nikt go nie widział. Obowiązki same wkroczą do naszego życia, natomiast sami musimy zadbać o czas na przyjemności. Aby wygospodarowanie czasu dla siebie się powiodło koniecznie musimy wiedzieć, po co go potrzebujemy. Zapiszmy sobie, co będziemy robić w wolnym czasie. Szukając sposobów na uratowanie nieco czasu myśl o kąpieli z bąbelkami, dobrej książce czy spotkaniu z przyjaciółmi będzie nas motywować. Jeśli chcemy zachować zdrowie i równowagę w życiu czas dla siebie jest niezwykle istotny. Pozwala on naładować akumulatory, a wypoczęci jesteśmy bardziej wydajni i możemy znów zaoszczędzić czas.

 

To na czym się skupiasz rośnie

Na ilość wolnego czasu ma wpływ nasze nastawienie i to na czym skupiają się nasze myśli. Jeśli myślimy o piętrzących się zadaniach, to piętrzą się coraz szybciej. Natomiast gdy myślimy o tym, co zrobimy w wolnym czasie udaje nam się lepiej załatwić sprawy, rzeczy idą łatwiej i czasem jakby “dzieją się same”. Wtedy w naturalny sposób umysł zaczyna poszukiwać rozwiązania, czyli w tym wypadku optymalnego czasu wykonania poszczególnych zadań.

 

Alicja Brzezińska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here