Jaki hotel wybrać ????

0
1905

Planując podróż każdy kieruje się innymi kryteriami wyboru miejsca docelowego trzeba przede wszystkim zadecydować o celu wycieczki, pomyśleć czy będzie to pora błogiego lenistwa i leżenia na plaży, bądź aktywnego odpoczynku w górach; część ludzi będzie chciała poznawać obce kultury, obserwować zabytki, zwiedzać muzea, inni szaleć w miejscowych dyskotekach i popijać drinka z parasolką. Kiedy stwierdzi się już w jaki sposób chce się przeżyć podróż, wówczas następuje etap wyboru miejsca, dokładnego planowania, kupowania biletów lotniczych, rezerwowania hoteli, dopinania detali, które pozwolą osiągnąć określony uprzednio cel podróży.

A co jeśli by jednakże odwrócić układ decyzyjny? A jeżeli by tak nie uwzględnić jednego etapu? A może to hotel uczynić celem samym w sobie? Hotele dobierane są zwykle w kilku kategoriach, m. in. patrzymy na lokalizację, dystans od miejsc, które będą w kręgu naszych zainteresowań, na warunki mieszkaniowe, komfort, ponadprogramowe atrakcje w hotelu, opinie innych, czy cenę.

To gdzie i za ile będziemy mieszkać, stanowią wielce istotny czynnik, można jak najbardziej wybrać wspaniałe hotele w Wiedniu, Rzymie czy Londynie i napawać się urokiem miast, w tym przypadku hotel będzie stanowił jednak tylko dopełnienie całości, to kwestia dalszego planowania, poboczny wymiar podróży.
Można to oczywiście zmienić, wystarczy wybrać jedną z intrygujących ofert mieszkaniowych, jakie odkryjemy w wielu krajach. Jedną z ciekawostek oferuje np. Szwecja, gdzie w miejscowości Harads, na drzewach, na wysokości piętnastu metrów nad ziemią, zawieszone są domki zbudowane z dwóch pokoi, kuchni i łazienki. Sam jednak zjawisko domków na drzewach to wciąż nie wszystko, budowle przyciągają bowiem swoją konstrukcją. Wśród projektów znajduje się między innymi domek w formie sześcianu, który z zewnętrznej strony obłożony jest w całości lustrami, przez co ma się wręcz uczucie jak gdyby budowla znikała. Inną ideą architektoniczną jest „The Nest”, hotelik osłonięty gałązkami na wzór ptasiego gniazda. Wszelkie budowle wchodzą w skład kompleksu Tree Hotel. To propozycja zapierająca dech w piersiach, gdzie łączą się ze sobą: ekologia, błyskotliwość architektury, pomysłowość, twórcze myślenie. Wrażenia z mieszkania – nieocenione; można odprężać się w cieple domowego ogniska, a jednocześnie obcować z naturą i obserwować rozpostarty wokół cudny widok krajobrazu.

Poszukując natomiast ciekawego hotelu w Holandii, spotkamy niecodzienną ofertę w miejscowości Herlingen, gdzie zamieszkać będzie można w prawdziwym żurawiu portowym na wysokości osiemnastu metrów. Stare, żelazne drabiny, prowadzące do wejścia, zostały zastąpione nowoczesnymi windami, stara maszynownia w sercu dźwigu zmieniła się w komfortową sypialnię, której styl pozazdrościć by mogły najznakomitsze hotele. Do pomieszczenia dodano wszystkie wygody, najnowocześniejsze systemy audio-wideo, docieplenie, a do tego zachowany został prawdziwy układ okien, dzięki któremu wolno zachwycać się widokiem na jezioro Lingemeer. Mało tego, niewiarygodną atrakcją hotelu jest opcja obrotu „kabiny” o 360 stopni w poziomie.

Jeżeli mowa już o obrotowym hotelu to koniecznie trzeba wspomnieć o luksusowym Marmara Antalaya, usytuowanym w Turcji, w miejscowości Antalya. Kilka pięter budynku zmienia swoje położenie wobec własnej osi udostępniając mieszkańcom zmieniające się widoki za oknem; okres, jaki potrzebny jest na kompletny obrót, to mniej więcej siedem godzin.

Natomiast porą zimową wolno wybrać się do Śnieżnej Wioski w Finlandii, gdzie hotel w każdym calu stworzony jest z lodu i śniegu. Rokrocznie miejsce te wygląda inaczej, ponieważ budowla jest niszczona i kładziona na nowo, aby dać maksymalne bezpieczeństwo swoim gościom. Każdy pokój posiada własny osobliwy styl, temperatura w środku waha się między -5 a -2 stopnie Celsjusza, wolno podziwiać niewiarygodne niecodzienne lodowe rzeźby, spożyć w restauracji królujące w tym regionie mięso renifera czy ryby, czy też napić się w barze z przezroczystych, lodowych szklanek.

Zdecydowanie jednym z najbardziej ciekawych hoteli jest Propeller Island City Lodge, w stolicy Niemiec, Berlinie. To projekt utworzony przez artystę Larsa Stroschena, który dał bez reszty upust swojej kreatywności, stwarzając w każdym pokoju inny, niespotykany nigdzie, niecodzienny styl. W ten sposób wolno zamieszkać w pomieszczeniu przypominającym starą kaplicę kościelną obłożoną na ziemi przegniłymi dechami i odpocząć w łóżku na kształt trumny; istnieje pokój pokryty przeróżnie lustrami, miejsce, gdzie łóżko unosi się nad ziemią, pomieszczenia z klatkami dla lwów i mnóstwo innych.

Przykładów hoteli, w których doba hotelowa to niesamowita i pamiętna przygoda, można podać dużo więcej, można zamieszkać m. in. w hotelu na wzór więzienia w Szwajcarii, w zatopionym pod wodą hotelu na Fidżi, w betonowej rurze ściekowej w Austrii czy w ogromnym psie w Stanach Zjednoczonych. Twórcza postawa konstruktorów, architektów, budowniczych jest w tej chwili ograniczona wyłącznie przez ich wyobraźnię, turystyka hotelowa jest specjalnością, która rozwija się w zawrotnym tempie, a hotelarze prześcigają się raz po raz nowymi projektami, wychodząc naprzeciwko rosnącym oczekiwaniom turystów. Fantazyjne, a jednocześnie fascynujące hotele w Chorwacji, Francji czy w Niemczech coraz częściej obierane są za główny cel podróży, mnóstwo ludzi chce bowiem zaznać czegoś nowego, niecodziennego, czegoś co rozpamiętywać będzie całe życie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here