Kulturowe wpływy mające znaczenie na przebieg relacji interpersonalnych

0
1993

„Czymże bez ciebie bylibyśmy nie tylko my, ale czym byłoby w ogóle ludzkie życie? Tyś pozakładała miasta, ty rozproszonych ludzi powołałaś do życia społecznego, ty zespoliłaś ich między sobą najpierw przez wspólne osiedla, później przez małżeństwa, a wreszcie przez wspólnotę mowy i pisma. Tyś wynalazczynią praw, nauczycielką dobrych obyczajów i ładu.” Cyceron

Wyróżniamy wiele różnych definicji kultury, niektóre są do siebie bardzo podobne inne natomiast wykluczają się. Filozof niemiecki Johann Herder definiuje kulturę jakoś coś nieokreślonego, narzędzie, które wiąże ze sobą różne funkcje i dzięki temu człowiek może rekompensować sobie niedostatki fizyczne swojego wyposażenia w walce o byt.
Definicja kultury uwzględnia także ją jako jeden z najważniejszych czynników, który ma wpływ na rozwój i powstanie życia społecznego. Już w starożytności były znane zjawiska kulturowe. Pierwotny termin cultura był związany z uprawą ziemi (cultura agri).Wiązała się z przekształcaniem dzikiej przyrody w stan bardziej dla człowieka użyteczny. Cyceron rozszerzył zakres pojęcia i wykorzystał je do zbudowania pojęcia cultura animi ( dosłownie: uprawa umysłu).Pierwszy raz użył go w swojej pracy Disputationes Tusculanae w celu określenia pierwszej w literaturze koncepcji filozofii. Również owe pojęcie nie było nieznane starożytnym Grekom, tę samą myśl wyrazili poprzez słowo pelomai, które oznaczało pewien wewnętrzny wysiłek, który miał na celu przekształcenie sfery ludzkiego ducha czyli myślenia. Kultura ciągle się zmienia, ulega przekształceniom, ewoluje. Ja natomiast do moich rozważań na temat związku między kulturą a relacjami interpersonalnymi posłużę się jasną i zrozumiałą definicją Larry’ego Samovara i Richarda Portera wg której kultura to: „wyuczony język, wartości, wierzenia, tradycje i obyczaje wspólne dla grupy ludzi”.

Jeśli już znamy pojęcie kultury, aby moja praca była zrozumiała przytoczę tutaj, również definicję porozumiewania się międzykulturowego. Jest to proces polegający na wymianie informacji między członkami różnych kultur, kształtowany przez percepcję kulturową i symbole systemowe danej kultury. Żeby można było postrzegać siebie jako członka danej kultury musimy znać różnicę pomiędzy grupą własną a grupą obcą.
Dzięki rozwijającej się technologii ludzie z różnych środowisk spotykają się znacznie częściej i wywierają na siebie pewien wpływ. Możemy śledzić informacje z całego świata nie wychodząc z domu i obserwować w ten sposób postępowanie innych ludzi nawet z dalekich zakątków świata.

Przyjrzyjmy się zatem jaki jest wpływ kultury na relacje interpersonalne: Według Singera dużą rolę w relacjach międzykulturowych odgrywa nie sama przynależność do jakiejś kultury ale wspólne wartości, cele i doświadczenia życiowe mają istotny wpływ na relacje. Dobrym przykładem, który zawiera elementy zarówno międzyosobowego jak i międzykulturowego porozumiewania się są globalne wioski, gdzie dzieci imigrantów uczą się w jednej szkole z dziećmi innej kultury, dorośli robią interesy, ludzie o różnym pochodzeniu rasowym razem dbają o dobro ogółu. Taką niepowtarzalną relację dwóch lub więcej osób Fred Casmir nazwał „trzecią kulturą”. Dzisiejszy świat wg Marshalla McLuhana zmierza właśnie do zredukowania świata do rozmiarów „wioski”. Dzięki temu ziemia stanie się cywilizacją uniwersalną i wszyscy ludzie będą traktowani jako jeden naród. Możemy dostrzec powolną globalizację; język angielski staje się językiem standardowym, każdy człowiek będzie mógł się porozumieć z inną osobą, nawet tą oddaloną o kilka tysięcy kilometrów. Ale czy w ten sposób odmienność wszystkich kultur nie zostanie zatarta? Wydaje mi się, że dzięki odmiennym językom i obyczajom urozmaicają się nasze kontakty pomiędzy innymi grupami. Jednakże te różnice w niektórych ludziach mogą wywoływać wstręt i odrazę ponieważ nie zdają sobie sprawy, że te odmienne zachowania biorą się z uznawania innych norm i reguł.

Wiele badań międzykulturowych w dziedzinie psychologii społecznej opiera się na różnicy określonej po raz pierwszy przez Hofstede’a między kulturami indywidualistycznymi a kulturami kolektywistycznymi. Osoby, które żyją w kulturach indywidualistycznych uznają za swój podstawowy obowiązek pomaganie sobie. W społeczeństwach kolektywistycznych, występujących w większości krajów wschodnich główny nacisk kładzie się na lojalność wobec gruby, wzajemną zależność i troszczenie się o innych. Triandis uważa, że wymiar indywidualizm-kolektywizm jest jednym z ważniejszych źródeł kulturowych wpływów na zachowania społeczne. Postaram się rozważyć wpływ tej cechy w kulturze na związki heteroseksualne.

Aranżowanie małżeństw jest bardzo modne w kulturach kolektywistycznych, natomiast w kulturach zachodnich ludzie mają możliwość wyboru przyszłego małżonka, co nie zmienia faktu, że duży wpływ na jego wybór ma rodzina. Nie można również mylić aranżowania małżeństwa z przymusem, który jest popularny w plemiennych częściach Indii, Pakistanu i Bangladeszu. Również spojrzenie na miłość romantyczną różni się w tych dwóch podejściach. W kulturach indywidualistycznych jest ona wyznacznikiem szczęścia i powodzenia w małżeństwie, a w kulturach kolektywistycznych przede wszystkim przy wyborze partnera brany jest pod uwagę jego status materialny i pozycja w społeczeństwie. Na myśl nasuwa się pytanie; czy aranżowane małżeństwo ma szansę powodzenia? Otóż istnieją dowody na to, że ludzie w takich związkach bywają bardziej zakochani niż osoby, które podjęły własną decyzję. W niektórych religiach, romantyczna miłość nie może być uznana gdy prowadzi do zawarcia małżeństwa poza grupą etniczną czy religijną. Dion i Dion uważa, że przyczyną rozwodów w krajach zachodnich może być zbyt duży nacisk jaki kładzie się na niezależność, osobistą kontrolę i autonomię.

Kolejną kwestią pomiędzy kulturami kolektywistycznymi a indywidualistycznymi jest sposób reagowania na różnicę zdań. Społeczeństwo indywidualistyczne dobrze toleruje niejednomyślność, wręcz przeciwnie reaguje na nie społeczeństwo kolektywistyczne. Również możemy dostrzec różnicę dotyczącą poziomu lęku w tych kulturach. Mieszkańcy Japonii, Chin jak i Korei ( społeczeństwo kolektywistyczne) odczuwają wyższy poziom stresu podczas przemówień publicznych niż osoby żyjące w Stanach Zjednoczonych czy Australii (społeczeństwo indywidualistyczne), co wpływa negatywnie na ich relacje interpersonalne i komunikowanie się.

Społeczeństwa różnią się także poziomem dystansu władzy co jest odzwierciedlone w relacjach członków danej kultury. Dzieci i młodzież wychowana w kulturach o dużym dystansie władzy jest bardziej posłuszna w stosunku do swoich rodziców. Także nauczanie w krajach z dużym dystansem władzy różni się od sposobu uczenia w państwach o małym dystansie władzy. Uczniowie nie mogą zadawać pytań, aby nie podważyć autorytetu nauczyciela, książek uczą się na pamięć. Gdy dzieci dorastają również stosunek pracownik-pracodawca ulega zmianie. W krajach o dużym dystansie władzy pracownicy nie angażują się w sprawy firmy, są bierni, wolą aby wszystkie decyzje podejmował pracodawca. Tacy pracownicy mogą być uznani przez pracodawcę za mało ambitnych i niezainteresowanych pracą.
W moich przemyśleniach chcę także podkreślić rolę kultury osiągnięć i kultury opiekuńczej. Ta ostatnia skupia się na podtrzymaniu relacji i jest to jej głównym celem. Hofstede rozróżnił dwie płci „żeńską” i „męską”. W kulturze „męskiej” kładzie się nacisk na osiągnięcia, szczególnie w krajach takich jak Japonia, Szwajcaria i Niemcy. Natomiast w „żeńskiej” ważne są związki międzyludzkie. Właśnie dlatego grupy dla których liczą się osiągnięcia przyznają kobietą i mężczyzną różne role. Mężczyzna powinien być zaradny i pewny siebie. Gdyby jednak kobieta przejawiała takie cechy zostanie odebrana za zbyt męską. Inaczej jest w społeczeństwach nastawionych na stosunki międzyludzkie, każdy może zachowywać się tak jak dyktuje mu charakter. Obowiązuje jeden ideał- współpraca, umiejętność funkcjonowania w zespole i umiejętność porozumiewanie się z innymi jest bardzo ważna i kluczowa.
Ważną barierą w komunikacji interpersonalnej jest język, który kształtuje tożsamość mówiących. Nieznajomość języka naszego rozmówcy, wpływa negatywnie na proces porozumiewania. Również postawa etnocentryczna może zakłócić komunikację między dwiema odmiennymi kulturami. Polega ona na skłonności do wydawania negatywnych opinii o obcej kulturze. Takie osoby opierają się często na stereotypach i uogólnieniach. Uważają, że wszyscy myślą podobnie do nich i reprezentują te same postawy. Swoją grupę traktują jako lepszą i gloryfikują ją, stawiają w dobrym świetle. Takiej osobie będzie ciężko wejść w relacje z człowiekiem z innej kultury. Postaram się to rozważyć na podstawie, kategorii jedzenia. W niektórych krajach, poszczególne zwierzęta uważane są za świętość np. krowy w Indiach, inne natomiast mogą być traktowane jako nieczyste tak jak w Izrealu owoce morza i świnie. Niektóre kraje wykluczają jedzenie psów, uważanych za przysmak w Chinach, czy larw owadów lubianych w Afryce. Takie różnice kulturowe mogą prowadzić do nieporozumień i wzajemnej niechęci poszczególnych grup.

Uprzedzenia powodują bardzo negatywny skutek w relacjach międzyludzkich, ponieważ bardzo mocno je zakłócają, są to osądy i ocena negatywna utrwalona w danych społeczeństwach. Źródłem takich uprzedzeń może być wychowanie i kultura, dzieci uczą się od swoich rodziców poprzez naśladowanie. Historia ma też duży wpływ na postrzeganie innych np. sympatia Polaków do USA i Francji oraz niechęć do Niemców i Rosjan. Moim zdaniem media przyczyniają się do powstawania uprzedzeń, ludzie ślepo wierzą w obraz kreowany przez te środki przekazu, przykładem może być to, że np. w amerykańskich filmach złodzieje i bandyci często pochodzą z Polski i Rosji, rzadko z Francji.
Komunikacja niewerbalna i cielesność może być również kłopotem w rozumieniu danej kultury. Trzeba znać obyczaje i zwyczaje danej grupy aby w pełni ją zrozumieć. Jednak nie jest to problem nie do rozwiązania, trzeba poszerzać własną wiedzę i uczyć się tolerancji dla innych. Należy zdawać sobie sprawę z faktu, że kultura jest procesem raczej niewerbalnym, ponieważ większość aspektów danej kultury jest wyuczona poprzez obserwację. Osoba pochodząca z kultury mało kontaktującej się może uznać za dziwne zachowanie Greka, Francuza czy Włocha, którzy są bardziej bezpośredni niż Niemcy, Anglicy i Amerykanie.
Na zakończenie chciałam dodać, że porozumiewanie się między kulturami jest sprawą bardzo istotną ze względu na szybki rozwój świata, który poniekąd zmusza nas do przemieszczania się i spotykania na swojej drodze ludzi odmiennych. Musimy być bardziej otwarci na innych i powinniśmy czerpać z bogactwa kulturowego. Nasza własna kultura nie powinna nam przeszkadzać w obcowaniu z ludźmi z odmiennych grup. Ale także trzeba uważać aby przy tym wszystkim nie utracić swojej tożsamości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here