Na Szlaku Orlich Gniazd: z wizytą w Mirowie i Bobolicach

0
3495

Te dwa zamki zazwyczaj odwiedzane są w trakcie jednej wycieczki. Nic w tym dziwnego. Leżą one w niewielkiej odległości od siebie, a legendy często wiążą je ze sobą. Bliźniacze zamki, bo takim mianem określa się je najczęściej, z całą pewnością zasługują na uwagę. To wspaniałe zabytki, z którymi przez wielu turystów kojarzona jest Jura Krakowsko-Częstochowska. Co warto wiedzieć na ich temat?

gora zborowPołożenie zamków w Mirowie i Bobolicach samo w sobie jest ich wielkim walorem. Leżą one w odległości zaledwie kilku km od Góry Zborów, w bezpośrednim sąsiedztwie tak pięknych form skalnych, jaką stanowią Skały Mirowskie. To niewielkie pasmo jest bardzo chętnie odwiedzane przez miłośników wspinaczki, którzy mają tu zapewnione idealne warunki do wypoczynku w aktywny sposób. Spacery pięknymi szlakami turystycznymi są kolejną atrakcją, przy czym najbardziej atrakcyjnym odcinkiem jest tu przejście słynną Grzędą Mirowską.

grzeda

To fragment czerwonego Szlaku Orlich Gniazd, który prowadzi górną częścią Skał Mirowskich od zamku w Bobolicach do zamku w Mirowie. To trasa wyjątkowo atrakcyjna dla miłośników pięknych widoków oraz dla tych, dla których Jura to przede wszystkim atrakcje o charakterze przyrodniczym.

zamek bobolice

Odbudowany w ostatnim czasie zamek w Bobolicach jest jedną z najważniejszych atrakcji w tej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Podobnie jak pozostający w ruinie zamek w Mirowie, tak i on powstał w połowie XIV wieku. Wycieczki bardzo chętnie zaglądają na jego teren, a budowla przyciąga pasjonatów średniowiecza. Co wiemy na temat tego zamku i jego historii? Wiemy, że w czasach Kazimierza Wielkiego zamek w Bobolicach zmienił się z drewnianej strażnicy w potężną, murowaną warownię. Wiemy też, że zamek ów był własnością Władysława Opolczyka, który za zbyt bliskie kontakty z Krzyżakami został swych majątków pozbawiony przez króla Władysława Jagiełłę. Podobny los zresztą spotkał zamek w Mirowie, który również stanowił własność niepokornego księcia. I Mirów stał się pod koniec XIV wieku własnością królewską. Zamki te spotkał też podobny los w okresie późniejszym. Często przechodziły one z rąk do rąk, a ich panami byli i Myszkowscy, i Męcińscy. Zamki te poważnie ucierpiały w czasie wojny ze Szwecją. W efekcie od połowy XVII wieku bliźniacze zamki popadały w coraz większa ruinę. Obecnie ich losy znów łączą się ze sobą. Obydwa stanowią prywatną własność. Zamek w Bobolicach to ważne centrum turystyczne, które wraz z hotelem i restauracją przyciąga licznych turystów. Mirów to malownicza ruina, która obecnie jest porządkowana. W 2017 roku i ten zamek ma być gotowy na przyjęcie turystów. Bracia Laseccy, Dariusz oraz jego brat Jarosław, obecni właściciele zamków, starają się przystosować ten teren do turystycznych potrzeb i nowymi atrakcjami przyciągać tu kolejnych turystów. w efekcie Jura staje się coraz bardziej znanym i popularnym obszarem turystycznym, po którym można urządzać wspaniałe wycieczki.

zamek w mirowie

Bliźniacze zamki w Mirowie i Bobolicach bez wątpienia są kuszącym celem niejednej wycieczki. Jura w rejonie tych warowni prezentuje się wspaniale, a kontrast między odbudowanym zamkiem w Bobolicach a pozostającym w ruinie zamkiem w Mirowie sprawia, że turyści są zachwyceni tą częścią Wyżyny. Piękno Skał Mirowskich oraz bliskość atrakcyjnej Góry Zborów to kolejne walory tej okolicy, która dla turystów od kilku dekad jest wyjątkowym zakątkiem Polski.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here