Pieniądze w Internecie

0
1876

Pieniądze w Internecie, czyli o tym czy faktycznie można zarabiać w sieci. Jak tak, to, co robić a czego nie robić, co się opłaca a co nie. Na co warto poświęcić czas i jakie formy zarabiania sobie darować.

W dzisiejszych czasach codziennie jesteśmy bombardowani coraz to ciekawszymi propozycjami i sposobami na zarobienie pieniędzy w Internecie, ze szczególnym naciskiem na szybką kasę. Jak to faktycznie działa w praktyce, zaraz się tym zajmiemy.

Pierwsza sprawa to wszelkiego rodzaju surfbary czy klikanie w banery oraz zakładanie kont w setkach serwisów, na których za założenie konta dostaje się jakieś pieniądze. Powiedzieć można krótko. Daruj to sobie. Najczęściej za kliknięcie masz płacone naprawdę grosze, dajmy na to 1 cent bądź jeszcze lepiej 0, 01 centa, podobnie sprawa się ma z zakładaniem kont gdzie masz płacone 0, 10pln bądź 0, 20pln za założenie go na jakimś portalu, no i potem masz takich założonych setki a przełożenie na zarobek? Cóż, nie trzeba mówić, że jest on raczej niezbyt pociągający. Dodać oczywiście trzeba, że musisz uzbierać minimalną kwotę do wypłaty, więc trochę się naklikasz i trochę tych kont założysz. Wspomnieć należy, że jak już osiągnie się pułap, w którym możliwa jest wypłata… to pieniędzy nie widać. Ok, jak ktoś chce zarabiać w taki sposób to nie można tego zabraniać. Natomiast zadać należy pytanie. Nie lepiej ten czas spożytkować i poświęcić go tam gdzie są lepsze pieniądze?

Kolejna rzecz to ankiety. Często widać reklamy, które krzyczą, że za wypełnienie jednej ankiety można dostać nawet 20pln bądź kilka euro czy też dolarów. Rada? Omiń to także. Dlaczego? Proste. Weź to na logikę. Wyobraź sobie, że np. pan X widząc, że może zarobić nawet 20pln za wypełnienie ankiety w 15 min. z błyskiem w oku zaczyna przeliczać ile takich ankiet wypełni w godzinę. Z rachunku wychodzą mu 4 ankiety w 60 min, czyli zarobione 80 pln, potem oblicza, że 4 godziny takiej „pracy” dziennie to 320pln, 7 dni w tygodniu da mu 2240pln, a w 30 dni zarobi 9600pln. Niezła wypłata, nieprawdaż? Nawet niech za ankietę będzie 5pln, to przy powyższym systemie „pracy” wyszłoby 2400pln na miesiąc. Wtedy ludzie zamiast pracować siedzieliby i wypełniali ankiety. Ile znasz osób, które żyją z wypełniania ankiet? No i kto faktycznie zapłaci tyle za ankiety? Niestety pana X spotka rozczarowanie, kiedy zobaczy, że wszystkie te super płatne ankiety nie pchają się do niego drzwiami i oknami a zamiast przebierać oraz wybierać w nich, dostanie 4 w miesiącu i nie do wszystkich się też zakwalifikuje, bo nie znajdzie się w grupie docelowej badanych i cały czar fajnej kasy się sypnie. Do tego dojdzie oczywiście fakt, że jest jakaś minimalna kwota, którą trzeba uzbierać żeby ją wypłacić…, więc po kilku miesiącach bilans będzie wyglądał następująco: 3 wypełnione ankiety, 60pln zarobione, minimalna kwota do wypłaty: 80pln, no i pan X jest sfrustrowany.

Dobra, teraz przejdziemy do tego, z czego faktycznie możesz czerpać zyski, czyli faktycznie zarabiać pieniądze w internecie.

Programy partnerskie, jak najbardziej. Wiele firm, wydawnictw, banków itp. je oferuje. Wymienić można chociażby, mBank, Alior bank, PKO BP, wydawnictwo Złote Myśli, Allegro itd. Najlepiej znaleźć takie, które oferują przyzwoitą marżę od sprzedanego produktu/usługi. Plusem jest to, że dostajesz, tzw. „gotowca”, czyli nie głowisz się nad produktem bądź usługą a Twoim jedynym zadaniem jest polecać go i sprzedać.

Kolejną rzeczą, na której możesz zarabiać jest sprzedaż czyichś kursów. Dla przykładu, są portale z kursami, gdzie możesz się zarejestrować i tam autorzy umieszczają swoje szkolenia oferując równocześnie ofertę dla osób zainteresowanych sprzedażą a jest tym oczywiście możliwość zarabiania na tym. Powiedzmy, że wybierasz coś związanego z budowaniem i prowadzeniem stron internetowych. Kurs kosztuje 50 pln, Ty dostajesz 50% od sprzedanej 1 sztuki, czyli 25pln, bo taką marżę zaproponował twórca i chce się podzielić pieniędzmi z Tobą w zamian za to, że rozpowszechniasz jego produkt dalej.

Następny sposób na zarabianie to własna wiedza. Jeśli znasz się na czymś dobrze i potrafisz to pokazać i przekazać, możesz stworzyć własne poradniki i e-booki w formacie PDF bądź zrobić wideo, a jak jeszcze masz własny blog czy stronę internetową poświęconą zagadnieniu, którym się zajmujesz, masz szansę przyciągnąć osoby, które poszukują informacji i wiedzy, którą Ty posiadasz i są skłonne płacić za nią. Jedyną Twoją inwestycją będzie czas poświęcony na stworzenie tego.

Wracając do Programów Partnerskich. Czasem wymagają posiadania strony internetowej bądź bloga, jeśli chcesz oferować jakieś usługi czy produkty. Z tym, że nie martw się. Założenie i prowadzenie bloga nie jest czymś strasznym, wystarczy chcieć i się przyłożyć.

Podsumowując. Zarobić w sieci można. Większe, mniejsze pieniążki, ale można. Musisz tylko odseparować śmieci od realnych możliwości. Wtedy z pewnością wygenerujesz jakieś pieniądze w Internecie. Wszystko zależy od tego czy weźmiesz się do tego odpowiednio, i czy cierpliwość oraz wytrwałość będą Twoimi dominującymi cechami.

Jeśli ktoś chce szybkiej kasy w Internecie, to lepiej niech poszuka jej gdzie indziej. Są to rzeczy, niezbyt godne polecenia jak hazard bądź jakieś ruletki online, podejrzane programy inwestycyjne oferujące niewiarygodnie szybkie bogacenie się lub bukmacherka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here