Podróżowanie sposobem na życie?

0
954

Podróż to wolność, spełnione marzenia. To swoista pielgrzymka podczas której dzieją się – podobnie jak w życiu – nieprzewidziane zdarzenia, fajne lub mniej fajne niespodzianki. To czas, kiedy spotykamy ludzi, którzy, o dziwo, okazują się tak fajnymi ludźmi, o jakich nam się nawet nie śniło. Wszystko pięknie i fajnie, ale wielu z nas zadaje sobie ciągle aktualne pytanie – „Skąd brać na podróżowanie pieniądze?”

Odpowiedź na to pytanie można zawrzeć w jednym zdaniu – podróżowanie to stan umysłu, to obsesja, której zapaleni podróżnicy podporządkowują całe życie. Podobnie, jak inne pasje czy nałogi wymagają nakładów finansowych, podróżowanie również wymaga środków. W końcu nic w życiu nie dostaje się za darmo, wszystko wymaga czasu albo pieniędzy a najczęściej jednego i drugiego. A jak do tego podchodzą zapaleni podróżnicy? Zanim odpowiemy na to pytanie, winniśmy sobie uświadomić fakt, że podróżowanie to nie turystyka, która zazwyczaj jest okresową, okazjonalną formą odpoczynku od pracy, szkoły czy innych zajęć. Podróżowanie to wewnętrzne przekonanie a nawet ideologia dla której podróżnik zrobi wszystko. Nawet rzuci pracę czy szkołę, czasem nawet jest w stanie zostawić rodzinę.

Wracając do pytania „Skąd brać na podróżowanie pieniądze?” i jak do tego podchodzą zapaleni podróżnicy?
No cóż, nie jest to łatwe, podróż wymaga wcześniejszych przygotowań, organizacji, rozdziału i cięcia kosztów oraz zebrania funduszy. To szereg wyrzeczeń dla odwiedzenia miejsca na ziemi, które się akurat podróżnikowi zamarzyło. Ktoś kiedyś ładnie powiedział, że ten, który zwiedza świat, ruszył się z nad książki i po prostu ruszył w trasę. Mówiąc prościej podjął decyzję, że chce gdzieś wyruszyć i wyruszył. Wszystkie swoje zajęcia zarobkowe wykonywał z myślą o podróży. Oczywiście, żeby wyruszyć, nie mógł być związany z pracą żadną umową, musiał ją po prostu rzucić… chyba, że miał wyrozumiałego szefa. Ale raczej musiał być szefem sam sobie i ponosząc wszystkie konsekwencje utraty pracy, rozpoczął podróż. Więc jak widzimy, tradycyjny model pracy nie sprawdza się, jeśli chce się zwiedzać świat. W totka ciężko wygrać – chociaż niektórzy mają szczęście – więc pozostaje tylko decyzja, albo podróżuję albo pracuję na stałe i czasami gdzieś wyjadę. Ale to kwestia priorytetów.

A skąd brać fundusze?
Niektórzy szukają sponsorów, inni roznoszą ulotki, są też tacy, którzy grają na giełdzie. Najbardziej zapaleni sprzedają swoje majątki, żeby tylko wyruszyć w podróż. W każdym przypadku jednak jest to zajęcie pozwalające w każdej chwili – jeśli podróżnik uzna, że posiada wystarczającą ilość gotówki – z niego zrezygnować. To taka swoista cena wolności i spełniania marzeń.

Podróżowanie może być doskonałym sposobem na życie i sposobem …
Na kiepską sytuację materialną. Wielu uważa, że dzięki pasji, jaką jest podróżowanie, zapomina o nasilających się problemach ekonomicznych. Jeśli dla realizowania swojej życiowej obsesji są w stanie znaleźć fundusze – warto w tym miejscu podkreślić, że nie jest to zadanie proste, wymaga ciągłego poszukiwania zarobkowego zajęcia, oszczędności i cięcia wydatków – okazuje się, że można z tego żyć. W końcu w podróży też trzeba coś jeść i gdzieś spać. A jaka jest różnica, gdzie spożywamy posiłek? Ważne, żeby na głowę nie padało. Oczywiście taka ideologia to autonomiczny wybór każdego z osobna i – podobnie jak z pozostałymi upodobaniami życiowymi – zależy od priorytetów.
Podróżowanie nie jest łatwe.

Ci którzy twierdzą, że podróżowanie jest łatwe, zazwyczaj nie zdają sobie sprawy z faktu, ile to zajęcie kosztuje wysiłku. Trzeba się porządnie nagimnastykować, żeby odbyć podróż, o jakiej się marzy. Wystarczy przeczytać kilka książek podróżniczych, by dowiedzieć się z jakimi problemami zmagają się podróżnicy. To nie są tylko i wyłącznie problemy finansowe, to również częsty opór ze strony rodziny i najbliższego otoczenia. Mnóstwo demotywujących słów. Podróżowanie to cała logistyka i organizacja, poznanie regionu, w jaki chce się wyruszyć, jak najszersze zapoznanie się z tym, co może czekać na miejscu.

Plusy podróżowania
Zazwyczaj ci, którzy podróżują uczą się życiowego optymizmu, po pewnym czasie wchodzi on w krew, staje się drugą naturą. Podróż powoduje otworzenie się na świat i na ludzi. Prawie ciągłe zmaganie się z problemami, jakie stawia przed nami podróżowanie, hartuje ducha. Wspomnienia przygód przeżytych w podróży nie zostają tylko w pamiętnikach i na zdjęciach, one głęboko się wdzierają w duszę kształtując ją. Zdobywanie nowych celów podróży daję ogromną satysfakcję potrzebną do zaplanowania nowej wyprawy.

Ale najważniejsze, żeby podczas realizowania swoich pasji, jaką jest między innymi podróżowanie, nie kierować się tylko i wyłącznie swoim interesem, za wszelką cenę powinniśmy starać się być osobami niosącymi wartość, pożytek. Tylko wtedy nasza pasja będzie pełna i przynosząca prawdziwą satysfakcję.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here