Poradnik dla ćwiczących na siłowni- mało znane sposoby na zwiększenie efektywności.

0
3063
silownia
silownia

 

Każdy, kto ciężko trenuje na siłowni, pragnie odnosić z tego korzyści i widzieć zadowalające efekty, jednak nie wszyscy znamy kilka „magicznych” sposobów na zwiększenie swojej efektywności. A szkoda, bo zasługujesz na profity, jeżeli ciężko na nie pracujesz. Poniższy artykuł jest skierowany do osób zaczynających swoją przygodę z siłownią lub średnio zaawansowanych, chcących pogłębić zakres swojej wiedzy o procesach zachodzących w naszych ciałach. Im więcej masz wiedzy z tej dziedziny, tym lepiej rozumiesz prawa rządzące budową masy mięśniowej, a co za tym idzie, możesz podjąć działania skutecznie przyśpieszające ten proces. Pokażę ci on sprawdzone sposoby na małe podniesienie efektywności. Jeżeli zastosujesz je wszystkie razem, niedługo zobaczysz efekt, bo jak to mówią: ziarnko do ziarnka…

masa miesniowa
masa miesniowa

Sztuczka piewsza
Podnieś swój poziom testosteronu. Nie, nie musisz kupować anabolików w tym celu. Są również naturalne metody na poprawienie syntezy własnego testosteronu. Co prawda nie dadzą ci one takich efektów jak sterydy anaboliczne, ale z drugiej strony nie zrujnują twojego zdrowia. Po przetestowaniu moich metod nie wyłysiejesz, nie będzie ci groźna impotencja, zawał czy rak, jak to jest w przypadku sportowców biorących „koks”. Testosteron zwiększa zdolność do wchłaniania białek, czym pomaga budować mięśnie. Ludzie z jego naturalnie wysokim poziomem mają więcej cech typowo męskich, takich jak pewność siebie czy odwaga, a także szybciej okuwają się w zbroję z mięśni. Pierwszym sposobem na naturalne zwiększenie swoich szans w boju o godną pozazdroszczenia sylwetkę jest zwiększenie spożycia witaminy D. Ta witamina wraz z cholesterolem jest niezbędna do syntezy męskiego hormonu. Nie polecam spożywać dużych ilości cholesterolu, ponieważ wątroba w razie niedoborów sama go produkuje, aczkolwiek nie wiem, czy przy obecnym stylu życia znajdzie się mężczyzna, który cierpi na niedobór LDL. Witaminę D ciało także wytwarza samodzielnie, ale w małych dawkach i tylko przy obecności słońca, a więc suplementacja jest wskazana szczególnie w zimie. Innym patentem służącym podniesieniu produkcji „teścia” jest przybranie postawy dominującej. Jest to pozycja ciała, którą przybierają samce alfa w stadzie. Samo jej zastosowanie daje po 5 minutach o 20% większą syntezę hormonu męskości! Wszystko to za sprawą reakcji zwrotnej w mózgu. Wyglądasz jak lider, czujesz się jak lider, stajesz się nim. Przykładem takiej pozycji jest stanie w lekkim rozkroku z rękoma wspartymi pod żebrami. Wypóbuj też odchylenie się do tyłu na krześle i splecenie dłoni za głową. Na pewno już nie raz widziałeś, że ktoś przyjmuje takie pozycje. Oznacza to, że albo czuje się ważny w swoim towarzystwie, albo zna się na mowie ciała i celowo podnosi swój poziom testosteronu. Naukowcy zaobserwowali, że poziom tegoż hormonu idzie do góry po zwycięstwie. Łap się więc wszelkich okazji do wzywań i rywalizacji. Szansa na to, że wygrasz, zawsze jest, a skutki wygranej ci służą. Nie ważne czy pokonasz samego siebie, wykażesz się silną wolą, czy może strzelisz gola koledze, podczas grania na komputerze. Efekt jest taki sam- dobre samopoczucie, duma i wzmożona produkcja tak pożądanego w świecie sportowym hormonu.

ukrwienie

Sztuczka druga
Popraw ukrwienie swoich mięśni. Im szybciej i swobodniej krew płynie przez żyły, tym lepiej zaopatrzy każdy fragment twojego ciała w energię i substancje budulcowe. Pierwszym zupełnie darmowym sposobem na polepszenie ukrwienia jest rozciąganie się. Wykonuj po każdej sesji na siłowni przynajmniej 6 serii rozciągających mięśnie, które ćwiczyłeś. Postaw na rozciąganie statyczne, czyli 30-40 sekund maksymalnego rozciągnięcia w każdej serii. Rozciąganie dynamiczne, czyli wszelkie wymachy i skłony zostaw sobie na początek treningu jako rozgrzewkę. Po męczarniach na siłowni mięśnie są spięte i daje to efekt przyjemnego napompowania, ale jest szkodliwe, ponieważ to rozciągnięte i odprężone mięśnie szybciej pozbędą się kwasu mlekowego i innych toksyn. Kolejnym polecanym sposobem na rozluźnienie mięśni jest masaż. Jeżeli nie stać cię na wizyty w spa oraz nie masz dziewczyny, którą mógłbyś poprosić o wykonanie takowego masażu, możesz kupić przyrząd do samodzielnego masowania ciała. Lepsze ukrwienie mięśni osiągniesz także dzięki spożywaniu produktów, które zwiększają syntezę tlenku azotu. Ten gaz rozszerza żyły i tętnice, aby krew mogła bez przeszkód przez nie pędzić. Na rynku suplementów znajdziesz dużo wspomagaczy, zawierających najczęściej argininę, czyli aminokwas niezbędny do tworzenia się omawianego gazu, ale nie musisz ich kupować, albowiem równie dobrze działają buraczki. Spożywanie ich to inwestycja w zdrowy układ krwionośny, jaki i sposób na dostarczenie sobie dużej dawki żelaza. Jest także aminokwas zwany cytruliną, który przekształca się w argininę. Cytrulinę znajdziesz w dużych ilościach w arbuzach. Polecam też stosować naprzemienny prysznic. Udowodniono, że polewanie się zimną, a potem gorącą wodą, aktywizuje system odpornościowy, uelastycznia naczynia krwionośne, a także zapobiega powstawaniu zakwasów.

zdrowa dieta
zdrowa dieta

Sztuczka trzecia
Włącz odpowiednie produkty do diety. Zapewne wiesz, że potrzeba ci białka i spożywasz go dostatecznie dużo. Spora część bywalców siłowni zapomina, że nie samym białkiem żyje człowiek. Włącz do swojej diety więcej warzyw i owoców, gdyż każde z nich zawiera cenne przeciwutleniacze, zwane inaczej antyoksydantami. Nie znajdziesz ich w mięsie czy serze. Przykładowymi produktami z najmocniejszymi przeciwutleniaczami są winogrona, kakao, zielona herbata, pomidor, oliwa z oliwek, cebula, kalafior, brokuły. Antyoksydanty zwalczają tak zwane wolne rodniki. Są to uboczne efekty wysiłku, które powodują szybsze starzenie się komórek, zmiany nowotworowe i zmęczenie. Logicznym zachowaniem jest spożywanie żywności bogatej w związki niszczące rodniki. Masz jej pod dostatkiem, więc korzystaj. Będziesz się szybciej regenerował, twoja skóra nie będzie przypominać buldoga, a zdrowie zostanie nienaruszone, nawet kiedy dasz z siebie sto procent na treningu. Inną ważną kwestią jest zakwaszenie. Każde białko jest kwasotwórcze, a amoniak powstały podczas rozpadu białek nas zatruwa. Musisz pić dużo wody, by ułatwić nerkom pozbycie się amoniaku i wspomóc odkwaszanie ciała. Proponuję także skorzystać z odkwaszającej żywności takiej jak wszelkie warzywa, większość owoców czy napar z zielonej herbaty. Kiedy twoja krew ma odczyn zbyt kwasowy, mięśnie cierpią. Nie mogą być efektywnie zaopatrywane w budulec i tlen, dlatego masz mniej siły i wolniej regenerujesz się po wysiłku. Typowa dieta bywalca siłowni jest strasznie zakwaszająca, dlatego apeluję, byś jadł z rozsądkiem.

Powodzenia!
Powodzenia!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here