Praca – jak ją znaleźć ??? !!!

0
775

Wysokie bezrobocie jest faktem. Praca stała się towarem deficytowym, a jej poszukiwania bywają zajęciem wybitnie frustrujęcym. Co zrobić, żeby szukanie pracy trwało możliwie krótko i było efektywne? Oto kilka punktów, które pomogą ci się z tym uporać:

1. CV
Zacznij od stworzenie swojego CV. Dobre CV to podstawa w szukaniu pracy. Daj sobie chwilę – nie chodzi o to, żebyś bił rekordy czasowe w pisaniu go, ale żeby było naprawdę świetne. Nie musi być bardzo wymyślne (właściwie, w większości przypadków, lepiej trzymać się sprawdzonych wzorów), ale przejrzyste, schludne i przyciągające wzrok. Co to znaczy? Zadbaj o układ graficzny – niech wszystkie sekcje są czytelnie wydzielone. Nie wstawiaj byle jakiego zdjęcia. Poszukaj (albo nawet zrób specjalnie do CV) takiego, które przedstawia cię jako osobę otwartą, przyjazna i profesjonalną. Możesz się uśmiechać, czemu nie. Zależnie od tego, czy aplikujesz do kawiarni, czy do banku zmieniają się zasady – to oczywiste. Ale jest kilka takich, których zawsze należy przestrzegać:

– Nigdy nie rób „dzióbka” i nie wydymaj warg, to wygląda śmiesznie i nieprofesjonalnie; nieważne ile masz lat i gdzie szukasz pracy, NIE RÓB TEGO.
– Możesz wstawić zdjęcie całej sylwetki, ale niech to nie będzie fotka z plaży – chyba, że aplikujesz w BARDZO specyficzne miejsce.
– Zrezygnuj ze zdjęć robionych pod dziwnym kątem.
– Wybierz takie, na którym wyglądasz ładnie, ale pamiętaj, że szukasz pracy, nie partnera, nie musisz uwodzić rekrutującego.

Nie wrzucaj do swojego CV wszystkiego, co tylko możesz. Wybieraj rzeczy interesujące dla przyszłego pracodawcy. Wykształcenie, ciekawe kursy – jak najbardziej tak, ale pamiętaj, że kurs baristy niekoniecznie jest niezbędny do pracy w ubezpieczeniach.

2. Poszukiwania

Statystyki są okrutne – najlepsze prace najłatwiej dostać po znajomości. Powiedz znajomym i rodzinie, że szukasz pracy i docenisz ewentualną pomoc. Często firmy, zanim dadzą publiczne ogłoszenie, szukają pracowników „po cichu”. Dlatego, poza przeglądaniem ofert w internecie (jest wiele stron, na których można znaleźć ogłoszenia o pracę: gumtree, olx, serwisy miejscowe i setki innych – szukaj na wielu, nie ograniczaj się)i prasie, roznoś swoje CV do potencjalnych pracodawców. Nie zniechęcaj się łatwo, pokaż, że ci zależy. Uśmiechaj się, zachowuj się grzecznie, ale nie przepraszaj, że żyjesz. Zdarza się, że ktoś zechce zamienić z tobą kilka słów, dlatego zadbaj o swój wygląd – pamiętaj, że pierwsze wrażenie robi się raz i tylko raz.

3. Rozmowa kwalifikacyjna
Stało się, ktoś oddzwonił. Co teraz? Trudno powiedzieć, bo tak naprawdę nie ma uniwersalnego sposobu na rozmowę kwalifikacyjną. Inaczej zachowasz się w zależności od kontekstu, inny dress code będzie obowiązywał w korporacji, inny w kawiarni, inny w szkole… Nie ma rady, zawsze trzeba przygotować się pod konkretne miejsce. Poszukaj informacji o danym stanowisku – w internecie jest wszystko, wystarczy trochę wysiłku. Zastanów się nad typowymi pytaniami kwalifikacyjnymi: dlaczego praca akurat tutaj, co możesz zaoferować, czego oczekujesz? Bądź naturalny, ale rozważny. Nie dawaj oczywistych odpowiedzi (Dlaczego pana/panią praca u nas? Potrzebuję na życie. – dyskwalifikujące faux pass), ale też nie klucz. Prawie zawsze pada pytanie o oczekiwane zarobki, dlatego dobrze jest wiedzieć, czego można oczekiwać. Nie bądź przesadnie skromny i nie mów, że oczekujesz minimalnej krajowej w korporacji, w której średnie zarobki wielokrotnie ją przekraczaj. Nie musisz być kryształowy, ale umiejętnie mów o swoich wadach. Musisz być wiarygodny, nie zniechęcający, dlatego nie mów, że rano jesteś nieznośny i przysypiasz z nosem w kawie, ale, że twoja efektywność wzrasta wieczorem. Staraj się odprężyć, nie przebieraj nerwowo palcami, nie wierć się na krześle.

Czasem praca nie daje się łatwo znaleźć – nie zniechęcaj się. Nie roznoś CV z grobową miną, nie wysyłaj tego samego CV do odzieżowego i do banku, jeśli gdzieś życzą sobie listu motywacyjnego nie ignoruj tej prośby. Jeśli nie masz pracy, uznaj, że poszukiwania są twoją pracą. Poświęć na nie tyle czasu, ile poświęcałbyś dziennie pracy zarobkowej – to w końcu inwestycja w przyszłość.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here