Skarb na Wyspie Dębów

0
6373

 

Skarb na Wyspie Dębów
Malutka wyspa u wybrzeży Kanady od blisko dwustu lat rozpala wyobraźnię poszukiwaczy skarbów. Czy jednak legendarny skarb, ukryty w sieci podziemnych tuneli, naprawdę istnieje?

 

polozenie wyspy debowWyspa Dębów położona w zatoce Mahone Bay u wybrzeży Nowej Szkocji od dawna cieszy się złą sławą. Wśród ludności z sąsiednich wysp od dawna krążyły pogłoski o piratach, którzy mieli tam swój obóz, o światłach i dźwiękach, dobiegających w nocy z tej niezamieszkanej wyspy. Ponoć okoliczni mieszkańcy, którzy popłynęli, aby zbadać ich źródło, już stamtąd nie powrócili…

kopanie

 

 

Te legendy nie przestraszyły jednak 17-letniego Daniela McGinnisa, który popłynął na wyspę w 1795 roku, zachęcony historiami o pirackich skarbach. Znalazł tam coś interesującego. Na wschodnim krańcu wyspy zauważył olbrzymi dąb, z którego gałęzi zwisał stary kołowrót ze statku. Pod drzewem znajdowało się wgłębienie, jakby ktoś tam kiedyś kopał. Daniel wrócił tam następnego dnia z dwoma kolegami i rozpoczęli kopanie, mając nadzieję na odkrycie skarbu. Na głębokości pół metra znaleźli warstwę kamieni, niżej znajdowały się zbutwiałe dębowe bale. Kilka metrów głębiej leżały kolejne drewniane bale, przez które już nie udało im się przebić.

monety

Osiem lat później przyjaciele powrócili do poszukiwań, wraz z przedsiębiorcą Simeonem Lyndsem. Stopniowo odkrywali kolejne warstwy dębowych bali, w regularnych, trzymetrowych odstępach. Na głębokości 27 metrów natrafiono na kamienną płytę z budzącym ekscytację napisem: „12 metrów niżej znajdują się 2 miliony funtów”. Robotnikom wydało się, że niżej znajduje się coś twardego, być może drewniana skrzynia. Odłożono pracę do rana, następnego dnia okazało się jednak, że szyb jest całkowicie wypełniony wodą. Na nic zdały się próby jej wypompowania, poziom wody nie zmieniał się. Do pracy poszukiwacze wrócili rok później. Wykopali wtedy równoległy szyb, z którego zamierzali przedostać się do głównego szybu, nazwanego Szybem Pieniędzy. To jednak się nie udało. I ten szyb został zalany wodą.

monety

Nowi przedsiębiorcy podjęli prace w 1849 roku, pod przywództwem J. McCully’ego, który postanowił odciąć dopływ wody do szybu. Stwierdził on, że na wyspie istnieje skomplikowany system kanałów ciągnących się od plaży. Wtedy zbudowano tamę i woda faktycznie przestała napływać do szybu. Wówczas natrafiono na warstwę „metalowych wiórów”, a następnie drewna i gliny. Pod gliną znajdowały się ponoć jakieś skrzynie i odkrywcy byli przekonani, że natrafili na legendarny skarb. Wtedy jednak silny przypływ zniszczył tamę i zalał szyby. Firmy nie było już stać na kontynuowanie poszukiwań. Kolejne ekspedycje nie odnalazły wspomnianych skrzyń, natomiast zniszczyły (poszerzając otwór i kopiąc szyby oboczne) drogę do rzekomego skarbu.

pergamin

W latach 1861-1864 na wyspie działała ekspedycja Oak Island Company. Na głębokości 68 metrów odnaleźli kawałek pergaminu z literami V I. Później jednak doszło do wypadku– eksplodował parowy kocioł służący do wypompowywania wody. Firma wycofała się z wyspy.

dynamite

W kolejnych latach podejmowano jeszcze wiele prób wydobycia skarbu. Swoje fundusze inwestowało tu wielu bogatych przedsiębiorców, a także prezydent USA F. D. Roosevelt i słynny aktor John Wayne. Niczego jednak nie odkryto. Liczne ekspedycje zniszczyły spore tereny na wyspie, poprzez kopanie szybów i stosowanie materiałów wybuchowych. Być może zatarto wtedy drogę do skarbu – niektórzy uważają, że na wyspie znajduje się system znaków ułożonych z kamieni i wyrytych na drzewach. Część z nich została jednak zniszczona podczas gorączkowych wykopów.

Tajemniczy szyb dla niektórych okazał się śmiertelną pułapką. W 1965 roku zginęło tu czterech ludzi, którzy wpadli do dołu wypełnionego gazem.

Obecnie wyspa należy do grupy amerykańskich biznesmenów i nie można jej zwiedzać.

mapa

Co zostało ukryte w sieci niezgłębionych tuneli? Istnieje wiele hipotez. Najpopularniejsza mówi o skarbach piratów, inne o legendarnym skarbie templariuszy. Po kasacji zakonu w 1307 roku okazało się, że brakuje kilku statków należących do rycerzy. Zdaniem niektórych, mogli oni dopłynąć aż do Ameryki i tu właśnie ukryć swoje skarby. Istnieją też hipotezy o skarbach wikingów lub Kartagińczyków. Najbardziej oryginalna teoria mówi, że pod ziemią ukryte są rękopisy dzieł Szekspira. Niektórzy przypisują autorstwo jego dzieł Francisowi Baconowi, który miał ziemie blisko Wyspy Dębów. Znaleziony skrawek pergaminu mógł być częścią rękopisu.

skarb

Sceptycy uważają jednak, że… cała historia jest fałszerstwem. Doniesienie o XVIII-wiecznym odkryciu pojawiło się w zaledwie jednej gazecie, „Liverpool Transcript” z 1857 roku. Natomiast rzekome znaleziska: fragment pergaminu, kamienne płyty dawno temu zaginęły i nie wiadomo, czy na pewno istniały. Niektórzy odrzucają nawet hipotezę o istnieniu skrytki, argumentując, że skały, z których zbudowana jest wyspa, są naturalnie porowate i pełne podwodnych jaskiń, w związku z tym zalewanie szybów nie musi świadczyć o istnieniu skomplikowanej konstrukcji zaprojektowanej przez człowieka.

zapytanie

Czy więc skarb naprawdę istniał? A jeśli tak, to czym był i czy nadal jest ukryty na Wyspie Dębów? Mała wyspa dobrze strzeże swoich sekretów i możliwe, że na te pytania być może nigdy nie poznamy odpowiedzi…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here