Zarabianie w internecie – jak nie dać się oszukać?

0
524
piramida finansowa
piramida finansowa

Obecnie coraz większą popularnością cieszą się pomysły na zarabianie w internecie. Nic w tym dziwnego, ponieważ w obliczu rosnącego bezrobocia i stagnacji dochodów, ludzie szukają możliwości dorobienia sobie do marnej wypłaty, lub znalezienia podstawowego źródła finansowania budżetu domowego właśnie w sieci. Możliwości zarabiania w sieci istnieje naprawdę wiele, ale na nieświadomych internautów czeka szereg zagrożeń finansowych i paskudnych pułapek.

Poszukiwacze legalnego zarobku w internecie mogą między innymi prowadzić bloga lub stronę internetową, umieszczając na niej płatne reklamy, linki afiliacyjne, a nawet pisząc i promując własnego ebooka. Przy odrobinie zdolności można również wykonywać różne usługi dla zleceniodawców znajdowanych online, na przykład pisać artykuły, pomagać w rozliczaniu podatków, projektować grafikę i strony www, budować linki czy tłumaczyć teksty w obcym języku.

Tak różnorodne zajęcia mają jednak zasadniczą cechę wspólną – wykonuje się wartościową pracę, która przynosi zleceniodawcy konkretną korzyść. Niemniej jednak, poza najprostszymi pracami, takimi jak klikanie reklam lub wypełnianie ankiet, większość metod zarabiania przez internet wymaga pewnego zestawu umiejętności, nieco wprawy, i sporo ciężkiej pracy. Wiele osób szuka więc drogi na skróty, pragnąc szybko i łatwo się dorobić. Na nich właśnie czeka cały szereg pułapek.

Podstawowym sposobem na wykorzystanie naiwnych i chciwych inwestorów od lat pozostaje niezmiennie piramida typu Ponzi. Zasada jest prosta: wpłać konkretną sumę, a w określonym czasie otrzymasz określoną, znacznie większą kwotę. Oczywiście wypłat dokonuje się ze środków wpłacanych przez uczestników przystępujących do programu online później, więc w którymś momencie w systemie po prostu brakuje środków. Wielu wpłacających zdaje sobie sprawę z zagrożenia i po prostu liczy, że zdąży wypłacić swoje pieniądze przed upadkiem piramidy. Dlaczego jednak na pokusę łapią się nowicjusze?

Systemy piramidowe często udają rzeczywiste inwestycje przynoszące zyski, np. inwestycje w nieruchomości, pozyskiwanie surowców naturalnych, czy wkład w technologię. Czujny internauta zauważy jednak, że rzekome inwestycje długoterminowe tu przynoszą dochody już w ciągu kilku dni, a zyski są gwarantowane. Poza tym, piramidy nieraz łączą w sobie elementy MLM i programów afiliacyjnych, na pierwszy rzut oka wydając się sensownym pomysłem na zarabianie w sieci.

Mnóstwo osób pragnie wierzyć, że pieniądze można zarobić w sieci na skróty, szybko i łatwo, a przy tym bez większego ryzyka, jeśli tylko zna się odpowiedni trik. Ci ludzie kupują coraz to nowsze ebooki i szkolenia online, na których zarabiają głównie ich twórcy. Czy nie ma w sieci dobrych materiałów dotyczących zarabiania w sieci? Oczywiście, że są, ale amatorom szybkich pieniędzy przedstawione przez rzetelnych autorów metody produktywnego zarobku zwykle wydają się zbyt pracochłonne i skomplikowane. Pozostaje więc pościg za kolejnym scamem i „systemem inwestycyjnym”, a potem narzekanie, że w internecie tak naprawdę zarobić się nie da.

Owszem, istnieją ludzie, którzy w ciągu paru minut potrafią zarobić spore kwoty na foreksie lub handlu akcjami. Niemniej jednak, za kilkoma kliknięciami kryją się nieraz lata doświadczenia i spory talent. Nowicjusz, który spróbuje powtórzyć taki wyczyn, posługując się strategią mistrza, zwykle w krótkim czasie straci cały kapitał. Jeśli więc ktoś koniecznie chce spróbować szczęścia w grze na rynku papierów wartościowych lub walut, niech zacznie próby od konta demonstracyjnego, aby sprawdzić, czy odpowiada mu taka metoda inwestowania, oraz zdobyć niezbędną wprawę.

A co z tymi wszystkimi systemami, które obiecują spore zarobki przy zaledwie paru godzinach pracy miesięcznie, działając prawie na autopilocie? Tak, to jest jak najbardziej możliwe, ale po latach pracy, gdy uda się zbudować niezłą firmę i zarządzać nią, napisać kilka popularnych książek, z których będzie się czerpać zyski, lub zarobi na tyle sporą kwotę, aby żyć z inwestycji. Warto więc już teraz zacząć produktywną pracę, świadcząc wartościowe usługi online. Każdy przecież na czymś się zna, lub bez problemu da radę poprawić swoje umiejętności.

O ile wielu freelancerów zarabia na życie pracując przez internet, o tyle większość „inwestorów” szukających prędkiego zysku zwykle traci pieniądze, powtarzając wciąż te same błędy. Nie pozwólmy więc, aby chciwość przesłoniła nam rozsądek. Okazji na zarabianie w internecie znajdzie się sporo, ale warto im się dokładnie przyjrzeć, aby zauważyć czyhające na nas pułapki finansowe. Przy odrobinie czujności unikniemy wciągnięcia w podejrzane inwestycje, a swój wysiłek skoncentrujemy na zauważonej szansie na legalny i bezpieczny dochód w sieci.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here