Zasady bezpiecznego odchudzania

0
446

Osoby, które walczą z nadwagą lub otyłością, a jest ich naprawdę wiele, mają skłonności do przesady i popadania w skrajności w odchudzaniu. Nie należy się temu dziwić, bo każdy, kto kiedykolwiek borykał się z tym problemem zdaje sobie sprawę z tego, jak trudna jest zmiana nawyków żywieniowych, wytrzymanie rygoru codziennych ćwiczeń, ograniczenie ilości spożywanych kalorii i generalnie wytrwałość w dążeniu do celu. Pozostając na diecie często wpadamy w euforię (bądź złość), ograniczamy dzienne racje pokarmowe do niemal głodowego minimum, albo poddajemy się, zaspakajamy wszystkie zachcianki, by po kilku dniach stwierdzić z przerażeniem, że znowu nie trzymamy się wytyczonych celów.

Unormować tę sytuację jest nam bardzo trudno, a bezpieczne odchudzanie wymaga rygorystycznego przestrzegania raz obranej drogi – bezpiecznej drogi tj. ograniczenia kaloryczności pokarmów przy zachowaniu wszystkich walorów odżywczych jedzenia (musimy dostarczyć sobie i energii, i białek i witamin wraz z minerałami), utrzymywania w miarę stałego poziomu aktywności i regularnego stosowania kosmetyków wyszczuplających, jeżeli po takowe sięgniemy.

Bezpieczne odchudzanie – plan
Zanim zaczniemy się odchudzać sporządźmy plan, działanie na przysłowiowe “hurra” przynosi marne efekty, bo albo zapominamy szybko o wytyczonych celach, albo zmieniamy cele bądź działania do nich prowadzące. Bezpieczne odchudzanie wymaga planu na co najmniej kilka miesięcy i od tego niestety nie uciekniemy, chyba że mamy jeszcze siłę (i stan organizmu pozwoli) na to by wypróbowywać kolejne cudowne diety, które kończą się zazwyczaj efektem jojo.

W planie bezpiecznego odchudzania należy wyodrębnić trzy podpunkty: dietę, aktywność fizyczną i suplementy. Z dwóch pierwszych zrezygnować nie możemy, trzeci jest opcjonalny, bo możemy posiłkować się suplementami, ale nie musimy. Każdy dodatkowy efekt odchudzający jest nie do pogardzenia.

Bezpieczne odchudzanie na bezpiecznej diecie
Czasami wystarczy lekkie przemodelowanie nawyków żywieniowych. Zjadając kanapki sięgajmy po ciemnoziarniste pieczywo, nie smarujmy go masłem ani żadnym innym, podobnym “wspomagaczem”, zamiast boczku na kanapki połóżmy jakieś warzywa – pomidor, ogórek, odrobina nabiału, w ostateczności chuda wędlina są w tym przypadku niezastąpione. Zupy gotujemy bez tłustych dodatków, drugie dania nie muszą składać się z sosów i smażonych tłustych mięs, na kolację wystarczy sałatka warzywna bądź owocowa, a pomiędzy posiłkami? Jeśli już naprawdę nie potrafimy powstrzymać się od podjadania zjadajmy owoce, ale (uwaga!) wybierajmy te o niskim indeksie glikemicznym. Wysoki indeks wywołuje uczucie łaknienia!

Zjadajmy mniejsze porcje, a więcej posiłków w ciągu dnia. Pięć – sześć posiłków to ilość optymalna.
Jeżeli mimo wszystko głód nie pozwala zapomnieć o sobie w celu jego redukcji sięgajmy po naturalne supresanty łaknienia.

Bezpieczne odchudzanie z bezpiecznymi ćwiczeniami
Każdy wysiłek fizyczny jest niezastąpionym wspomagaczem odchudzania, ale pamiętajmy o tym, by ćwiczyć z głową. Podobnie jak na diecie tak i w trakcie wykonywania ćwiczeń stosujmy się do pewnych zasad, robiąc plan codziennej aktywności. Bezpieczne odchudzanie wymaga dostosowania intensywności ćwiczeń do wydolności naszego organizmu, z czasem wydolność wzrośnie, więc i ćwiczenia będzie można zintensyfikować. Starajmy się ćwiczyć minimum 30 minut dziennie. W ciągu pierwszych 15 – 20 minut organizm spali zapasy węglowodanów krążące swobodnie w organizmie, a zaraz potem sięgnie po zapasy tkanki tłuszczowej. Jednym słowem chudniemy dopiero w drugiej części treningu i to w zasadzie niezależnie od rodzaju wykonywanych ćwiczeń, choć najskuteczniejsze są ćwiczenia aerobowe (bieg, jazda na rowerze, szybki marsz).
Ćwicząc rano uzyskamy znacznie lepsze efekty niż w trakcie ćwiczeń wieczornych. O tym też warto pamiętać.

Bezpieczne odchudzanie z bezpiecznymi suplementami
Pamiętajmy o tym, by nie sięgać po suplementy niewiadomego pochodzenia. Każdy suplement powinien być dokładnie przez producenta opisany. Jeżeli mamy wątpliwości – lepiej odpuśćmy sobie dany preparat. Kolejna kwestia: sprawdzajmy skład wykazując ograniczone zaufanie co do działania poszczególnych składowych. Najpierw sprawdzajmy działanie danej substancji, dopiero potem zaopatrujmy się w suplement. Jeżeli istnieje niebezpieczeństwo, że po dwóch, trzech użyciach taki produkt wyrzucimy do kąta – raczej nie kupujmy niczego. Nie ma sensu wyrzucać pieniędzy, bo suplementy też wymagają dłuższego czasu by mogły zadziałać.

Pamiętajmy, że to czy odchudzanie będzie bezpieczne czy nie zależy przede wszystkim od nas. Silna wola i zdrowy rozsądek to solidna podstawa, dzięki której bezpieczne odchudzanie stanie się nie tylko bezpiecznym, ale i skutecznym. Skończy się utratą zbędnych kilogramów i to bez efektu jojo. Niestety wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here